Polska 24 godziny na dobę! Szalone tempo Dudabusa na finiszu kampanii. NASZA RELACJA godzina po godzinie

Fot. Twitter/@AndrzejDuda2015
Fot. Twitter/@AndrzejDuda2015

Debata prezydencka wcale nie zakończyła kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy. Tuż przed północą, na ostatnie 24 godziny kampanii, kandydat PiS wsiadł do Dudabusa i ruszył w Polskę. Odwiedzi zakłady pracy, w których jego rodacy pracują całą noc i do ostatniej minuty przed ciszą wyborczą będzie wśród wyborców. To również mocne wejście w ostatni dzień kampanii - podczas gdy sztab Bronisława Komorowskiego po prostu śpi, Andrzej Duda zajmuje uwagę mediów i wyborców.

Nasz reporter jest w podróży Dudabusem wraz ze zwycięzcą pierwszej tury wyborów. Zapraszamy na relację na żywo.

22:20 Finałowe wystąpienie Andrzeja Dudy na krakowskim Rynku.

Apeluję do wszystkich państwa. Idźcie do wyborów i wybierzcie prezydenta, który będzie rozumiał co znaczy służyć w społeczeństwu, który jest dumny z tego, że jest Polakiem!

— powiedział Duda.

Wierzę, że spełni się moje marzenie o bogatej, silnej Polsce, która dba o swoich obywateli. Musimy zwyciężyć

— dodał.

CZYTAJ WIĘCEJ: Poruszające, a zarazem stanowcze przemówienie Andrzeja Dudy na koniec kampanii: “Trzeba skończyć z ospałą , gnuśną prezydenturą!”

CZYTAJ TAKŻE: Na koniec kampanii Andrzej Duda przypomina wyborcom Platformy, że Komorowski odrzucił flagę tej partii

22:00 KRAKÓW

Kilka tysięcy osób powitało Andrzeja Dudę w jego rodzinnym mieście.

20:20. Dudabus w drodze do Krakowa - w chwili, gdy piszemy te słowa, jesteśmy w Częstochowie. W stolicy Małopolski - na Rynku - ma odbyć się kończący kampanię Andrzeja Dudy wiec poparcia.

16:20 Posłowie PO sugerują, że za „atakiem” na Komorowskiego stoi sztab Dudy. Brudziński: „Takie insynuacje są rodem z konferencji Jerzego Urbana”. CZYTAJ WYWIAD

18:00 Bełchatów.

Przyszedł czas na prezydenta, który rozumie, że ma służyć polskiemu społeczeństwu

— powiedział Andrzej Duda na wiecu w Bełchatowie, na który przyszło kilka tysięcy osób. Bełchatów był jednym z pierwszych miast, które odwiedził w tej kampanii. Od tamtej pory objechał prawie 20 powiatów.

Fot. PAP
Fot. PAP

Nie możemy sobie pozwolić na to, by nas dzielić: tamci są radykalni, a tamci racjonalni

— dodał, podkreślając tak liczna obecność wyborców na spotkaniach z nim pokazuje, jak wielka jest potrzeba zmiany.

Aby w Polsce w końcu przyszła uczciwa władza, która zacznie dbać o interesy obywateli, a nie o interesy jakiejś wąskiej kasty partyjnej czy biznesowej, czy innej koterii, czy sitwy. Dzisiaj Polacy bardzo tego potrzebują

— powiedział.

Ocenił, że widać zmęczenie nieudolnością, marnotrawstwem miliardów złotych.

Podczas gdy wszyscy słyszą: „nie da się wprowadzić uczciwej pomocy finansowej ze strony państwa dla ludzi niepełnosprawnych, dla rodziców niepełnosprawnych dzieci”, w tym samym czasie w samym programie budowy dróg ekspresowych i autostrad rząd PO zmarnował 20 mld zł. Ile pomocy można było za to ludziom dać”

— pytał. Dodał, że tę liczbę - 20 mld - podała nie opozycja, ale niezależna instytucja Forbes. Jak mówił, największe zlecenia dostawały firmy zagraniczne, a polskie firmy były podwykonawcami. Podkreślał, że wiele z nich nie otrzymało zapłaty i w związku z tym firmy te upadły.

Kandydat PiS mówił, że marnotrawstwem jest brak dbałości, by pieniądze trafiały do polskiego budżetu; wymienił rozstrzygnięty przetarg dla armii na śmigłowiec w całości produkowany za granicą.

Jest pytanie, jak można prowadzić taką politykę, która oznacza wyprowadzanie pieniędzy za granicę

— pytał. Przekonywał, że jest potrzeba podwyższenia kwoty wolnej od podatku.

Zobowiązałem się, że stosowny projekt zostanie złożony w Sejmie

— powiedział. Zaznaczył, że PO w 2011 r. mówiła, że nie podniesie wieku emerytalnego, a prezydent Komorowski, mimo obywatelskiego wniosku o referendum, ustawę tę podpisał.

Duda mówił, że trzeba bronić polskiego przemysłu wydobywczego. Przekonywał, że wielkim zadaniem jest unowocześnianie przemysłu, by nasza gospodarka wyszła z pułapki średniego rozwoju.

Potrzebna jest gospodarka konkurencyjna i wydajna

— argumentował. Dodał, że nie powinniśmy rezygnować z węgla pod postulatem dekarbonizacji. Mówił też, że węgiel jest surowcem strategicznym, gwarantującym Polsce suwerenność.

To znaczy, że trzeba prowadzić twardą politykę na arenie międzynarodowej

— mówił Duda.

Nie możemy sobie pozwolić na to, by nas dłużej dzielono; mówiono: ci są tacy, ci są inni; ci są radykalni, tamci są racjonalni. Każdy z nas jest trochę radykalny, trochę racjonalny

— powiedział Duda. Przekonywał, że musimy szukać wspólnych wartości, bo tylko wtedy jesteśmy w stanie budować kapitał społeczny.

Zaufanie trzeba odbudować w wielu dziedzinach. To wielkie zadania dla prezydenta

— dodał. Podkreślił, że przyszedł czas na prezydenturę, która rozumie, że ma służyć polskiemu społeczeństwu.

Fot. PAP
Fot. PAP

17:00 Po insynuacjach ze strony sztabu Bronisława Komorowskiego, jakoby za incydentem w Toruniu stali ludzie Andrzeja Dudy, sztab kandydata PiS składa wniosek do sądu w trybie wyborczym.

CZYTAJ WIĘCEJ: http://wpolityce.pl/polityka/245535-pis-pozywa-w-trybie-wyborczym-poslow-szejnfelda-i-grupinskiego-z-po-zobacz-dokumenty

CZYTAJ WIĘCEJ: Sztab Andrzeja Dudy - w trybie wyborczym - składa wniosek do sądu ws. insynuacji sztabu Komorowskiego

16:00. Staw, Wielkopolska. W czasie konferencji Andrzeja Dudę pytano o incydenty w czasie wiecu Bronisława Komorowskiego. „Rzeczy, które słyszę, przekraczają granice przyzwoitości” - mówił Andrzej Duda.

CZYTAJ TAKŻE: „Próba fizycznej napaści na prezydenta” – ostatnia deska ratunku sztabu Komorowskiego? Żałosny spektakl, którym próbują zdyskredytować Dudę

15:55 Andrzej Duda odwiedził Staw. Kandydat PiS Andrzej Duda przekonywał, że niezbędne jest stworzenie strategii rozwoju polskiego rolnictwa. W jego ocenie, obecne władze nie prowadzą żadnej rozsądnej polityki rolnej, która zaspokajałaby uzasadnione oczekiwania polskich rolników.

Jak podkreślił Duda, rolnicy skarżą się, że „produkcja rolna w zasadzie przestaje się opłacać”.

Dlaczego nasi rolnicy wciąż otrzymują niższe dopłaty niż rolnicy francuscy czy niemieccy?

— pytał Duda. Jak zaznaczył, trzeba zabiegać o wyrównanie dopłat i „żeby to uzyskać trzeba twardo stawiać polskie sprawy”.

12:00. Mija półmetek akcji „Polska 24 godziny na dobę”, która kończy kampanię Andrzeja Dudy. Kandydat PiS wraz ze swoim sztabem i dziennikarzami zmierza do gospodarstwa rolnego pod Kaliszem. Następnie uda się do Bełchatowa na spotkanie z mieszkańcami.

11:30. Po kilkudziesięciominutowej rozmowie z rodziną Czajków, Duda przedstawił krótkie oświadczenie dla mediów.

Dziękuję państwu, że z nami jesteście mimo tego, że od 12 godzin jesteśmy w drodze. Byliśmy w piekarni w środku nocy, obserwowaliśmy wypiek chleba, byliśmy przy kopalni na Śląsku. Teraz jesteśmy na posiadłości, która stanowi rodzinny dom dziecka państwa Czajków

— mówił Duda.

Jak dodawał, przez ponad 10 lat działalności rodzinny dom znalazło 80 dzieci.

Rozmawialiśmy, jakie są oczekiwania wobec polskiego państwa. Tu mówili, że gmina dba, są nawet pieniądze na wyjazdy wakacyjne wychowanków, ale dyskutowaliśmy tez o rodzinach wielodzietnych. Państwo powinno się pochylić nad tymi rodzinami w tej kwestii znaleźliśmy porozumienie. W domu państwa Czajków odczułem wspaniałą atmosferę miłości, ciepła, to wzorcowa rodzina

— mówił wyraźnie zadowolony kandydat PiS.

CZYTAJ TAKŻE:Duda: Państwo powinno pochylić się nad rodzinami. „Potrzeby rodzin są rzeczywiście istotne”

Kolejnym punktem podróży Dudabusa jest gospodarstwo rolne w jednej z miejscowości niedaleko Kalisza.

10:45. Z godzinnym opóźnieniem Dudabus dociera na Opolszczyznę, gdzie kandydat PiS na urząd prezydenta odwiedził prowadzony w Śmiechowicach rodzinny dom dziecka.

09:00. Po krótkiej przerwie na śniadanie i kawę, Dudabus rusza dalej w drogę. Na stacji benzynowej kandydat PiS pozował z kierowcami do licznych zdjęć. Następnym przystankiem będą Śmiechowice i Rodzinny Dom Dziecka.

06:50. Andrzej Duda już w Katowicach. Kandydat PiS rozdawał kawę i drożdżówki przed dworcem. Mieszkańcy dopytywali o kwestię rozwiązań prawnych ws. metody in vitro i umowy śmieciowe. Ci młodsi, którzy zaczepiali Dudę, gratulowali występu we czwartkowej debacie w TVN.

Duda spędził przed dworcem ok. 30 minut, rozmawiając z katowiczanami, namawiając ich do udziału w wyborach i wyjaśniając swoje poglądy ws. gospodarczych i społecznych. Kilkanaście osób pozowało też do zdjęć.

05:45. Dudabus na Śląsku. Kandydat PiS na prezydenta przed kopalnią Halemba w Rudzie Śląskiej. Duda rozdaje kawę i drożdżówki (przywiezione z piekarni, którą odwiedził w nocy) górnikom, którzy przyszli do pracy. Towarzyszy mu Grzegorz Tobiszowski, poseł PIS z ziemi śląskiej.

Szczęść Boże, dobrego dnia!

— mówił Duda do rozpoczynających pracę górników.

CZYTAJ TAKŻE:Duda: nie ma zgody na zamykanie polskich kopalń. „Węgiel to jest nasz narodowy skarb i gwarancja suwerenności energetycznej”

Kolejny punkty maratonu to dworzec w Katowicach, a następnie Rodzinny Dom Dziecka w Śmiechowicach i gospodarstwo w Opatówku.

03:50 - Dudabus jedzie dalej. Na godz. 5:30 zaplanowano spotkanie w Kopalni Halemba w Rudzie Śląskiej. Później Andrzej Duda uda się do Katowic.

02:10. Kolejny punkt maratonu wyborczego Andrzeja Dudy to szpital w tym samym mieście. Krótka rozmowa z pielęgniarkami, pozowanie do zdjęć.

Cała nadzieja w panu!

— mówią do kandydata PiS pielęgniarki.

Duda odpowiada, że drzwi w Pałacu zawsze będą otwarte dla grup zawodowych, w tym właśnie pielęgniarek. Przed szpitalem czeka na kandydata PiS młodzież - jak przekonują, przybyła tam spontanicznie.

01:50. Dudabus dociera do Nowego Miasta nad Pilicą. Kandydat PiS odwiedził lokalną piekarnię - jak podkreślano, rodzinny biznes, który zatrudnia ok. 90 osób i wypieka 13 tys. bochenków chleba na dobę.

Fot. Twitter / @AndrzejDuda2015
Fot. Twitter / @AndrzejDuda2015

Dudzie towarzyszą szefowa jego sztabu Beata Szydło, a także Marcin Mastalarek (rzecznik PiS), Joachim Brudziński i kilkanaście młodych osób - sympatyków PiS ubranych w okolicznościowe koszulki.

00:00 - Dudabus wyrusza do Nowego Miasta nad Pilicą, gdzie Andrzej Duda spotka się z pracownikami piekarni Smoleń.

23:55 - Konferencja prasowa Andrzeja Dudy przed wyruszeniem w 24-godzinną podróż przez Polskę.

Siadamy do Dudabusa i ruszamy. Jeszcze z wieloma osobami będę rozmawiał do samego końca

— zapowiedział kandydat PiS na prezydenta.

Marcin Mastalerek podkreślił, że sztab Andrzeja Dudy będzie na bieżąco informował opinię publiczną o ostatnich godzinach kampanii .

Duda zaznaczył, że niczego się nie obawia w związku ze swoją kolejną podróżą wyborczą.

Kampania ma swoje wyzwania. Jeśli ktoś chce zostać prezydentem Rzeczypospolitej musi mieć siłę i musi robić wszystko, aby zwyciężyć

— podkreślił polityk.

Andrzej Duda potwierdził, że debatę z Bronisławem Komorowskim uważa za wygraną.

Jestem bardzo zadowolony, widać było entuzjazm moich zwolenników. Czytałem opinie i jak widzę - wygrałem tę debatę

— przyznał kandydat PiS na prezydenta,

Duda zdradził również, gdzie będzie miało miejsce zakończenie jego kampanii.

Finał kampanii będzie w Krakowie

— zapowiedział polityk.

Jutro od rana Andrzej Duda odwiedzi miasta, w których jeszcze nie był. O 17.00 spotka się z wyborcami w Bełchatowie. Ostatni akcent kampanii sztab utrzymuje w tajemnicy.

CZYTAJ TAKŻE: Debata Andrzej Duda - Bronisław Komorowski! „Wierzę głęboko, że wybierzecie dobrą zmianę, to naprawdę możliwe!” RELACJA MINUTA PO MINUCIE

maf/mall/gah


W aktualnym numerze „wSieci”:„Dam radę” - mówi zwycięzca pierwszej tury wyborów prezydenckich Andrzej Duda w specjalnym wywiadzie dla naszego tygodnika.

Największy konserwatywny tygodnik opinii w Polsce  w sprzedaży także w formie e-wydania. Szczegóły na:http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.

Komentarze

Liczba komentarzy: 281