Wstyd dla państwa! Rodzice zbierają na sprzęt dla szpitala
Wstyd dla państwa! Zdesperowani rodzice zbierają pieniądze na sprzęt dla szpitala. "Przestała chodzić, bo na czas nie została wykonana operacja"

Fundacja SIEPOMAGA rozpoczęła zrzutkę na tomograf dla szpitala "Zdroje" w Szczecinie. Zrobiła to z inicjatywy lekarzy, małych pacjentów i ich rodziców.
Sytuacja w służbie zdrowia pod rządami koalicji 13 grudnia jest dramatyczna! Doszło już do tego, że zdesperowani lekarze i rodzice zmuszeni są do… zakładania internetowych zbiórek na sprzęt do szpitala.
Fundacja SIEPOMAGA rozpoczęła zrzutkę na tomograf dla szpitala „Zdroje” w Szczecinie. Zrobiła to z inicjatywy lekarzy, małych pacjentów i ich rodziców.
Tylko tu, w Szczecinie, w Szpitalu Zdroje można wykonać operację, która uratuje ich życie. Można… ale tylko w teorii. W rzeczywistości niezbędny do przeprowadzenia zabiegu tomograf zepsuł się ponad rok temu! Od tego czasu dzieci wciąż czekają. Czekają na swoją szansę na życie
— napisano na stronie zbiórki.
10-letnia Sara od urodzenia cierpi na dysplazję kręgosłupowo-nasadową. Już teraz musi być noszona przez rodziców, choć jeszcze niedawno stawiała kroki samodzielnie… Przestała chodzić, bo na czas nie została u niej wykonana operacja kręgów szyjnych i doszło do paraliżu. Dzień po dniu Sara po prostu traci sprawność…
— wskazano.
Wada kręgów szyjnych u 11-letniej Nikoli powoduje nieustanny ucisk na rdzeń kręgowy - Nikolka czeka na operację już prawie 1,5 roku. Każdy dzień to jak dramatyczne odliczanie czasu do kalectwa, które bez operacji jest po prostu nieuniknione…
— podkreślono.
Koszt 3,5 miliona złotych jest zbyt duży dla szpitala, który nie jest w stanie samodzielnie pokryć tej kwoty.
CZYTAJ TAKŻE: Dramat w służbie zdrowia. Morawiecki: Zabiegi są odwoływane. Szpitale bez pieniędzy. To efekt nieudolności rządów Tuska
Rodzice w desperacji
Sprawę w rozmowie z Onetem skomentował Michał Bulsa, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie.
To przejaw determinacji i wielkiej desperacji, że rodzice i pacjenci przy wsparciu fundacji charytatywnej czy portalu crowdfundingowego zakładają zbiórkę na tomograf śródoperacyjny dla szpitala Zdroje. To sytuacja kuriozalna, ale pokazuje w jak głębokiej zapaści znajduje się ochrona zdrowia w Polsce. Szpital od miesięcy nie jest w stanie zakupić niezbędnego do operowania dzieci sprzętu. Czy kwota 3,5 mln zł jest zawrotna?
— wskazał.
To sytuacja symboliczna, która jak w soczewce pokazuje w jak poważnym kryzysie się znajdujemy. Lekarze i pacjenci, czy szerzej społeczeństwo robią „ściepę” na tomograf, bo szpital nie ma pieniędzy. Niech tak będzie. Jako Izba Lekarska będziemy tę zbiórkę promować i namawiać lekarzy do zaangażowania
— dodał w rozmowie z Onetem.
as/SIEPOMAGA/Onet.pl
