MAKROEKONOMIA
ROBERT BOMBAŁA. Wracamy do większych zakupówROBERT BOMBAŁA. Wracamy do większych zakupów. "Lipiec był drugim z rzędu miesiącem rosnącej sprzedaży"

Artykuł premium
DołączPrzy okazji spodziewanego ożywienia popytu konsumentów warto także wspomnieć o wskaźnikach ufności konsumenckiej.
Ekonomiści przewidują, że w najbliższych miesiącach powinien się utrzymać wysoki wzrost płac. Spada inflacja, a jednocześnie rosną wskaźniki zaufania konsumenckiego. Są warunki, by popyt konsumpcyjny powoli się poprawiał.
Obniżająca się inflacja i w miarę utrzymujący ten sam poziom wzrost wynagrodzeń dają ekonomistom podstawę do twierdzenia o możliwości ożywienia popytu konsumpcyjnego. Czerwcowy wzrost wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw, który – jak poinformował GUS – wyniósł 11,9 proc. w ujęciu rocznym, przy inflacji na poziomie 11,5 proc. oznacza powrót do realnego wzrostu płac po 10 miesiącach spadków.
