Drożyzna Tuska uderza! Dotknie kolejnego produktuDrożyzna Tuska uderza! Dotknie kolejnego produktu

4c8dadd0151a4529ac2e4c4ec9e5ee2f.webp
Portfel / autor: Fratria
FacebookTwitter

Z rynku napływają kolejne niepokojące sygnały, tym razem dotyczące codziennych zakupów spożywczych. Wszystko wskazuje na to - jak zauważono na łamach portalu dlahandlu.pl - że czas niskich cen cukru może dobiegać końca. Na światowych giełdach ceny wspomnianego surowca już wyraźnie rosną, co poprzedza kolejne obciążenie dla polskich rodzin. Pomińmy już fakt, że drożyzna Tuska atakuje z każdej strony - od cen paliw do jednego z najkosztowniejszych sezonów grzewczych od dekad, przed czym dziś ostrzegali politycy PiS.

Konsumenci wciąż korzystają obecnie z relatywnie niskich cen cukru, jednak ten okres może powoli dobiegać końca. Grzegorz Rykaczewski, analityk Banku Pekao, na którego powołuje się portal dlahandlu.pl, wskazuje na czynniki, które mogą doprowadzić do wzrostu cen cukru w kolejnych miesiącach. 

Jeśli przewidywania się sprawdzą, cukier będzie droższy.

Po prawie 2,5 roku spadków światowe notowania cukru odbiły w pierwszym kwartale 2026 roku i od kilku miesięcy pozostają w trendzie wzrostowym. We wrześniu na giełdzie w Londynie poziom notowań był wyższy o prawie 30 proc. w porównaniu do dołka z lutego oraz wyższy o 12 proc. w relacji rocznej. Natomiast rynki hurtowe w Europie reagują z opóźnieniem. [...] Widzimy jednak fundamenty do wzrostów cen w kolejnych miesiącach

- zaznaczył Rykaczewski.

Dla milionów Polaków oznacza to kolejną falę drożyzny, której koalicja 13 grudnia zdaje się w ogóle nie dostrzegać. Zamiast realnej ochrony obywateli przed rosnącymi rachunkami, ekipa Tuska niezmiennie pozostaje bierna. Tak wygląda polityka koalicji drożyzny, która nie potrafi osłonić Polaków przed kosztami codziennych zakupów.

Dramatyczny wzrost cen opału

Do tego szczegółowe dane dotyczące kosztów ogrzewania porażają. Prof. Przemysław Czarnek wyliczał dziś (13 października) pod KPRM, że węgiel jest o 30 proc. droższy niż w 2023 roku i może go zabraknąć, a pellet zdrożał o 64 proc.

Gaz LPG, przechodzimy na paliwa, poszedł o 14 proc. w górę. Olej opałowy, jeśli ktoś pali olejem opałowym, kosztuje o 26 proc. więcej w tym roku niż w 2023 roku. Benzyna, ropa, to już wiemy, mimo obniżania stawek VAT i to długo przed wejściem w życie ustawy, którą szantażowali Polaków i pana prezydenta, i tak cena paliwa rośnie, a cena netto w zasadzie jest wyższa niż była przed obniżką podatku VAT. Czyli przedsiębiorcy płacą najdrożej w historii Polski w ogóle za paliwo

- wskazywał prof. Czarnek.

tt/źr. wPolityce.pl za X, dlahandlu.pl

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.