PiS alarmuje! Nadchodzi najdroższa zima w historiiPiS alarmuje! Nadchodzi najdroższa zima w historii

FacebookTwitter

Potężny front drożyzny uderzy tej zimy w Polaków! Politycy Prawa i Sprawiedliwości wyliczyli, o ile wzrosły ceny m.in. pelletu, węgla, gazu i energii elektrycznej. Dane są porażające, tymczasem koalicja 13 grudnia pozostaje bierna wobec rosnących kosztów ogrzewania czy tankowania.

Uwaga, nad Polskę nadciąga potężny front drożyzny. Temperatura spada, ale ceny lecą w górę. Pellet nawet 65 proc. drożej. Olej opałowy 27 proc., prąd prawie 24 proc. w górę. A jaka jest prognoza rządu Tuska? Zero reakcji, zero działania, za to coraz wyższe rachunki

- ostrzega lektor w nowym spocie Prawa i Sprawiedliwości.

Tej zimy Polaków zmrozi nie tylko pogoda, zmrożą ich też ceny. Donald Tusk zafundował Polsce naprawdę drogą zimą

- dodał lektor.

Czarnek: „Żarty się skończyły”

W związku z powyższym politycy Prawa i Sprawiedliwości przywieźli na konferencję prasową pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów m.in. paliwa grzewcze. Jako pierwszy głos zabrał prof. Przemysław Czarnek, kandydat partii na urząd premiera.

Żarty się skończyły. Prognozy pogody przewidują na najbliższe dni radykalne ochłodzenie, pojawią się pierwsze przymrozki. Temperatury spadną do poziomów bliskich zera. Ogrzewanie ruszy na dobre. Do tej pory tak nie zwracaliśmy na to uwagi, ponieważ było ciepło, było pięknie, było słonecznie. Mieliśmy bardzo ciepły wrzesień, parę dni ciepłych października, nie myśleliśmy o tym. Natomiast czas pomyśleć o tym, co nas czeka - prognozy przewidują zimę podobną do zeszłorocznej, a ta była cięża

- przypomniał prof. Czarnek.

Prognozy przewidują, że i kolejna zima może być podobna. Planeta wcale nie płonie, wcale się nie ociepliło tak, żeby można było oszczędzać na ogrzewaniu. Tymczasem czeka nas, nawet jeśli nie najzimniejsza zima stulecia to najdroższa. Najdroższa zima stulecia. I to w czasie, kiedy ludzie tracą pracę, kiedy bezrobocie wśród najmłodszych rośnie najszybciej, kiedy mamy taki kryzys finansów publicznych, że państwa nie stać nawet na myślenie o tym, żeby robić jakiekolwiek osłonowe programy podobne, jakie robiliśmy my. A rzeczywistość poraża

- podkreślił kandydat PiS na urząd premiera.

Potężny front drożyzny

Jak wskazał polityk, węgiel jest o 30 proc. droższy niż w 2023 roku i może go zabraknąć.

Pelet jest droższy o 64 proc. niż w 2023 roku. Gaz LPG, przechodzimy na paliwa, poszedł o 14 proc. w górę. Olej opałowy, jeśli ktoś pali olejem opałowym, kosztuje on 26 proc. drożej w tym roku niż w 2023 roku. Benzyna, ropa to już wiemy, mimo obniżania stawek VAT i to długo przed wejściem w życie ustawy, którą szantażowali Polaków i pana prezydenta, i tak cena paliwa rośnie, a cena netto w zasadzie jest wyższa niż była przed obniżką podatku VAT. Czyli przedsiębiorcy płacą najdrożej w historii Polski w ogóle za paliwo

- wymieniał prof. Czarnek.

Całą konferencję prasową polityków Prawa i Sprawiedliwości można obejrzeć w WIDEO nad tekstem. 

tt/źr. wPolityce.pl

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.