Szewczak: Polacy obawiają się przyszłości i zaciskają pasaTYLKO U NAS. Szewczak: Wszystko niestety drożeje. Może się okazać, że poziom inflacji będzie znacząco wyższy. W granicach 6,5-7 proc.

a1cbd3df2f35462abccc2642a8aaf326.webp
Janusz Szewczak / autor: Fratria
FacebookTwitter

"Spodziewane kłopoty finansów publicznych oznaczają, że na wszystko zacznie brakować pieniędzy. Dotyczy to zwłaszcza takich dużych pozycji w budżecie, jak służba zdrowia czy oświata".

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.