Po I półroczu prawie 124 mld zł deficytu

Po I półroczu prawie 124 mld zł deficytu i brakuje do planu blisko 40 mld zł dochodów podatkowych

4e464da3c69d4f25826b93fb8e4eef86.webp
pieniądze / autor: Fratria
FacebookTwitter

Komunikat ministerstwa finansów o wykonaniu budżetu po I półroczu 2026 roku, informujący o wynoszącym już blisko 124 mld zł deficycie i to w sytuacji kiedy wydatki są wykonane tylko w 43,8% tych planowanych, a więc są aż o ponad 6 pp niższe od upływu czasu (a więc gdyby zostały w pełni zrealizowane, to deficyt byłyby o ponad 46 mld zł wyższy i sięgnąłby 170 mld zł), jest dobitnym potwierdzeniem że premier Tusk i jego minister finansów Andrzej Domański, nie panują nad finansami publicznymi.

Nie jest to wprawdzie zaskoczenie, to już przecież trzeci budżet koalicji 13 grudnia, realizowany w podobny sposób, gigantyczne deficyty budżetowe, dochody budżetowe zdecydowanie niższe od tych zaplanowanych ( w I półroczu 2026 roku te podatkowe, są niże o blisko 40 mld zł od tych planowanych) i brak pieniędzy w zasadzie na wszystko.

Ten brak środków budżetowych na wszystkie dziedziny finansowane z budżetu, widać było już w pierwszym roku rządów Tuska, ale to co dzieje w trzecim roku tych rządów, wygląda zupełnie dramatycznie, co szczególnie widać w finansowaniu ochrony zdrowia.

Przypomnijmy, że blisko 124 mld zł deficytu budżetowego za 6 miesięcy tego roku, to fragment większej całości, czyli pogłębiającej się zapaści polskich finansów publicznych w ciągu już ponad 2,5 roku rządów koalicji 13 grudnia i to mimo przyzwoitych poziomów wzrostu PKB w każdym z tych lat.

Już pod koniec października 2024 roku, rząd Tuska zdecydował się na nowelizację budżetu, w wyniku której zwiększono deficyt budżetowy z 184 mld zł do 240 mld zł, choć ostatecznie został on zrealizowany w wysokości 211 mld zł, ale tylko dlatego, że wydatki budżetowe wykonano tylko w 96% zaplanowanych, a więc były aż 32 mld zł mniejsze, niż planowano.

Z kolei budżet na 2025 rok został zaplanowany z jeszcze wyższym deficytem w wysokości aż 289 mld zł i z jego szacunkowego wykonania wynika, że został zrealizowany w wysokości 276 mld zł, ale tylko dlatego, że znowu wydatki budżetowe zrealizowano w jeszcze niższej wysokości niż w 2024 roku, a więc w 94%, czyli o ponad 50 mld zł mniejszej niż planowano.

Ale zupełnie dramatycznie pod tym względem wygląda rok 2026, bo to już trzeci budżet z deficytem aż 272 mld zł i wspomnianym już wynoszącym blisko 124 mld zł deficytem, zaledwie po 6 miesiącach tego roku, a tak naprawdę już z deficytem wynoszącym blisko 170 mld zł, że względu na wykonanie wydatków, tylko na poziomie niecałych 44% w stosunku do tych zaplanowanych.

Ale przecież nie tylko o deficyty budżetowe tu chodzi, rząd Tuska chętnie pożycza, także poza budżetem ,żeby finansować zadania publiczne, co skutkuje tym , że dług publiczny liczony unijną metodą ESA2010 , wyniósł w 2024 roku około 320 mld zł, w 2025 roku ponad ponad 324 mld zł, a w 2026 roku, wg prognozy ma przekroczyć 400 mld zł.

A więc tylko suma deficytów budżetowych za 3 lata wyniesie ok 750 mld zł, a długu publicznego zbliży się do astronomicznej sumy 1,1 biliona złotych i to oznacza, że będziemy najszybciej zadłużającym się krajem w Unii Europejskiej.

Ostrzega w tej sprawie Polskę, także KE, która ostatnio raporcie opublikowanym w lutym tego roku, podała dane, że jeżeli tempo zadłużania naszego kraju nie spowolni, to w ciągu 10 lat, a więc do roku 2036, dług publiczny przekroczy aż 107% PKB ,co oznaczałoby tak naprawdę, realizację wariantu greckiego.

Mimo tego coraz szybszego tempa zadłużania naszego kraju, rządowi Tuska brakuje pieniędzy w zasadzie na wszystko, stąd wręcz dramatyczne starania ministra finansów Andrzeja Domańskiego, żeby pozyskiwać środki zewnętrzne w tym unijne i przy ich pomocy, choćby przejściowo poprawiać płynność budżet państwa.

Stąd między innymi, co ujawnił ostatnio prezes NIK, wykorzystywanie środków z KPO na poprawienie płynności budżetu ( w 2024 roku aż 90% środków z KPO zostało przeznaczenie na poprawienie płynności budżetu ,a zaledwie 10% na realizacje inwestycji zapisanych w tym programie, a chodziło o kwotę ponad 90 mld zł), a teraz jest wykorzystana w taki sam sposób zaliczka z programu SAFE.

Ministrowie Kosiniak -Kamysz i Domański, mimo weta prezydenta, podpisali umowę tej pożyczki na początku maja, co oznacza, KE przekazało zaliczkę w wysokości 15% całości jej kwoty, czyli około 6,5 mld euro , a więc ponad 28 mld zł.

Te pieniądze tylko w wielkościach symbolicznych trafiły do polskich przedsiębiorstw sektora zbrojeniowego, a zasadnicza ich część jest wykorzystywana do zapewnienia płynności budżetu ,a wynoszący już blisko 124 mld zł deficyt budżetowy po I półroczu tego roku, jest dobitnym tego potwierdzeniem.

Po I półroczu już blisko 124 mld zł deficytu, po stronie dochodowej brakuje już ok 40 mld zł dochodów podatkowych, bo zostały one wykonane zaledwie w 42%, gdy upływ czasu wynosi dokładnie 50%, a więc są one niższe od planowanych aż o 8 pp.

Z kolei po stronie wydatkowej zrealizowano wydatki w wysokości prawie 44% ( upływ czasu 50%), co oznacza ,że są one o 6 pp niższe od planu, a więc gdyby zostały zrealizowane w pełni, to deficyt budżetowy wyniósłby blisko 170 mld zł.

To wszystko dzieje się w sytuacji kiedy minister finansów, jak się to zgrabnie nazywa, urealnił dochody budżetowe (czyli jej obniżył), czego dobitnym przykładem jest zaplanowanie w 2026 roku dochodów z VAT na poziomie 341,5 mld zł, podczas gdy w 2025 roku były one zaplanowane na poziomie 350 mld zł.

Co więcej w 2026 roku przyjęto prognozę wzrostu PKB na poziomie 3,9%, inflację na poziomie 3%, co oznacza, że nominalny wzrost PKB to blisko 7% ,a to jest właśnie baza do ustalania wpływów z głównego dochodu podatkowego, czyli VAT , który stanowi blisko 60% wszystkich dochodów podatkowych.

Wszystko to potwierdza, że minister finansów kompletnie nie panuje nad realizacją budżetu zarówno w latach poprzednich jak i w I półroczu tego roku, a w konsekwencji także nad sytuacją w finansach publicznych i to już trzeci rok z rzędu, co coraz wyraźniej grozi Polsce realizacją wariantu greckiego. 

FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.