Zamiast podzielić, połączył. Reakcja była wyjątkowo zgodnaZamiast podzielić, połączył. "Ruch Zełenskiego. Zamiast podzielić Polaków, połączył ich"

Prezydent Ukrainy, który w imię partykularnych, politycznych interesów (zaskarbienie sobie sympatii ekstremy w swoim kraju) postanowił obrazić nasze państwo.
Nieraz skutki pewnych działań odwracają się od intencji tych, którzy je podejmują. Tak stało się w przypadku prezydenta Ukrainy, który w imię partykularnych, politycznych interesów (zaskarbienie sobie sympatii ekstremy w swoim kraju) postanowił obrazić nasze państwo, a koniec końców doprowadził do istotnego resetu w naszych relacjach i zjednoczenia obywateli Polski.
Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia Bohaterów UPA wywołała w Polsce oburzenie. Trudno się temu dziwić. Dla Polaków UPA nie jest symbolem walki o niepodległość, lecz organizacją odpowiedzialną za ludobójstwo na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. To jedna z najboleśniejszych kart naszej historii, której nie da się zamazać politycznymi gestami ani bieżącymi kalkulacjami.
