WYWIAD. Piotr Zaremba: Chłopak o odwadze Rejtana
WYWIAD. Piotr Zaremba: Chłopak o odwadze Rejtana. "Uznałem, że tę historię warto rozwinąć, więc wyszedłem poza powieść"

"Ubecy zastanawiali się, czy wypadł po pijanemu oknem, czy była to próba samobójcza..."
W praskich kamienicach żyły dzieci robotników wychowane na kodeksie rycerskim. Tacy jak Bolek Chmielewski, zaangażowany w Mikołajczykowskie PSL, złamany przez UB, a potem znów idący z podniesioną głową – mówi Piotr Zaremba, pisarz, publicysta, autor dramatu „Praski Rejtan” zrealizowanego przez Teatr Telewizji TVP, w rozmowie z Maciejem Walaszczykiem.
Główny bohater spektaklu „Praski Reytan” w reżyserii Tomasza Drozdowicza to postać zaczerpnięta z twojej powieści „Zgliszcza”. Bolek „Pingwin” Chmielarz (Chmielewski), dobry, szczery chłopak z prawobrzeżnej Warszawy, okazuje się typem bohatera niejednoznacznego. Chciałeś zwrócić uwagę na to, że urządzanie procesów lustracyjnych ludziom złamanym w czasach stalinowskich jest fałszowaniem prawdy o czasach powojennych? Była taka tendencja.
