WYWIAD. Jarosław Kaczyński: Mamy plan na sukcesWYWIAD. Jarosław Kaczyński: Mamy plan na sukces. Powrót do koncepcji państwa dobrobytu

on.webp
FacebookTwitter
Artykuł premium
Dołącz

Będziemy gotowi do rozwiązań, które zwiększą prawdopodobieństwo na zwycięstwo prawej strony, ale proszę pamiętać, że politykę robią jednak ludzie. A przyjmując Rozwój Plus, musielibyśmy spychać na dalsze miejsca listy, lub nawet zupełnie eliminować, ludzi lojalnych, by zrobić miejsce tym, którzy odeszli i poważnie zaszkodzili. Mateusz Morawiecki, decydując się na odejście, tego czynnika ludzkiego w ogóle nie brał pod uwagę. On jest sprawny w wielu kwestiach, ale brakuje mu wyczucia politycznego i słuchu społecznego Z** Jarosławem Kaczyńskim**, prezesem Prawa i Sprawiedliwości, rozmawiają Jacek Karnowski i Jerzy Szmit

Z Jarosławem Kaczyńskim, prezesem Prawa i Sprawiedliwości, rozmawiają Jacek Karnowski i Jerzy Szmit

Jacek Karnowski, Jerzy Szmit: Panie prezesie, Prawo i Sprawiedliwość przekonuje, że afera Zondacrypto jest w istocie aferą Donalda Tuska. Rzeczywiście, można odnieść wrażenie, że tę sprawę „hodowano” od miesięcy, próbując wciągnąć jak najwięcej środowisk prawicowych, w tym telewizję wPolsce24. Na szczęście nie daliśmy się złapać. Czy pana zdaniem to była operacja polityczna, z wykorzystaniem służb specjalnych?

Jarosław Kaczyński: Jest wiele elementów, które na to wskazują. Już jakieś półtora roku temu docierały do mnie sygnały, że coś takiego będą przygotowywali. Coś, co ma skompromitować całą prawicę. Dziś rzeczywiście można przypuszczać, że w tym wszystkim był element operacji specjalnej. Ale był też realny przekręt, który komuś przyniósł duże pieniądze. Były w tym konkretne pieniądze i konkretni ludzie, którzy byli gotowi te pieniądze powierzyć tej giełdzie. Moim zdaniem każdy przy zdrowych zmysłach wiedział, że to jest związane z dużym ryzykiem, ale jak widzimy, znalazło się sporo ludzi, którzy tych dobrych zmysłów są troszkę pozbawieni, albo mieli inne kalkulacje. W związku z tym mamy dzisiaj taką oto sytuację, że dwie trzecie poszkodowanych w ogóle nie zgłosiło się do prokuratury.

Ponieważ dostaliby pytanie, skąd wzięli ten kapitał?

Tak, bo ten mechanizm pozwala na anonimowe wpłaty.

Jeden z posłów PiS powiedział mi niedawno: „Nie rozumiałem, dlaczego prezes Jarosław Kaczyński chciał zakazu kryptowalut. Dziś rozumiem”. Tamten projekt ustawy, tak mocno zaatakowany, sugerował, że widział pan w tej sprawie ciemne chmury, i to na wielu polach.

Dostrzegałem te chmury już od momentu, gdy zorientowałem się, jak wygląda ta cała impreza nie tylko z tą konkretną firmą, ale z kryptowalutami w ogóle. To jest groźne, ponieważ może podważyć cały system finansowy świata. Być może potrzebne jest nowe Bretton Woods, konferencja, która uporządkuje świat międzynarodowych finansów, i określi podstawowe reguły działania. Dziś system jest rozchwiany, poza nim są ogromne kwoty. Kapitalizacja samego tylko bitcoina to ponad półtora biliona dolarów. Powstał system drugiego obrotu na wielką skalę. To wszystko może zakłócić mechanizmy podatkowe, funkcjonowanie banków, państw.

Wielu to zapewne ucieszy. Dlaczego ma nas to martwić?

To niesie ze sobą wielkie ryzyko dla światowego systemu, a w szczególności dla jego słabszych części, także słabszych państw. Długofalowo zagraża to także przedsiębiorcom. Tylko ktoś bardzo niemądry może się cieszyć, widząc perspektywę wielkiego krachu na poziomie całego świata. Dlatego lepiej byłoby tego zakazać.

Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Źródło: Tygodnik Sieci, wydanie 2026/39
FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Staniewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.