Wolność słowa na celowniku. "Aresztowano tam 62 199 osób"Wolność słowa na celowniku. "Aresztowano tam co najmniej 62 199 osób za przestępstwa związane z wypowiedziami w internecie"

Pozarządowa organizacja Big Brother Watch opublikowała ostatnio raport o wolności słowa w Wielkiej Brytanii. Wynika z niego, że w ciągu ostatnich pięciu lat aresztowano tam co najmniej 62 199 osób za przestępstwa związane z wypowiedziami w internecie. Zarzuty postawiono 18 520 osobom, a 12 292 skazano.
Dla porównania: od 2013 r. w komunistycznych Chinach udokumentowano ponad 2 tys. sankcji karnych za wpisy w mediach społecznościowych, a na Kubie od 2021 r. odnotowano co najmniej 42 przypadki uwięzień za komentarze internetowe. Na Węgrzech w latach 2010–2026 za nadużywanie wolności słowa wszczęto sprawę tylko przeciw jednej osobie, ale nie została ona pociągnięta do odpowiedzialności karnej. Mimo to media głównego nurtu były pełne doniesień o „dyktaturze” Orbána, podczas gdy Wielka Brytania jest przedstawiana jako ostoja demokracji, choć za posty w internecie zatrzymuje się tam 34 osoby dziennie. Podobnie dobrą prasę mają Niemcy, gdzie policjanci z Centralnego Biura ds. Zwalczania Przestępstw z Nienawiści w Internecie każdego dnia wkraczają z nakazem rewizji do ok. 50 prywatnych mieszkań.
