Rachunek nadal leży na stole. "Ponad 6 bln 220 mld zł"Rachunek nadal leży na stole. "Ponad 6 bln 220 mld zł to wciąż niezwrócona własność"

1 września 2022 r. na Zamku Królewskim w Warszawie przedstawiliśmy „Raport o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w latach 1939–1945”. Był to efekt kilku lat pracy ekspertów, historyków i ekonomistów. Państwo polskie po raz pierwszy tak kompleksowo policzyło skalę strat i wystawiło Niemcom rachunek: ponad 6 bln 220 mld zł.
Raport przerwał wieloletnią politykę milczenia. Sprawa reparacji wróciła do oficjalnych relacji polsko-niemieckich. Polska skierowała do Berlina notę dyplomatyczną, rozpoczęliśmy działania międzynarodowe, a temat odpowiedzialności Niemiec przestał być wyłącznie przedmiotem debaty historycznej. Stał się kwestią polityczną i prawną, od której Berlin nie może już uciec prostym stwierdzeniem, że „sprawa jest zamknięta”.
Cztery lata później rachunek nadal leży na stole.
Właśnie dlatego 1 września br. w Parlamencie Europejskim w Brukseli otworzyliśmy wystawę „Plundered by Germans. Never Returned”. Przy widocznym bardzo dużym niezadowoleniu niemieckich europosłów przypomnieliśmy Europie o ponad 516 tys. dzieł sztuki i obiektów polskiego dziedzictwa kulturowego zrabowanych przez Niemców. Dziesiątki tysięcy wciąż figurują w polskim katalogu strat wojennych. Wiele znajduje się poza granicami naszego kraju. To nie jest zamknięta historia – to wciąż niezwrócona własność.
