Wojna, której miało nie być. "Amerykanie ostrzegali"Wojna, której miało nie być. "Ten materiał to majstersztyk dziennikarstwa politycznego"

Dwa dni przed wybuchem wojny ekipa Bidena była przekonana o upadku Ukrainy i nie zamierzała temu przeciwdziałać.
Cztery lata od wybuchu wojny na Wschodzie lewicowy „The Guardian” opublikował arcyciekawy reportaż śledczy rekonstruujący ostatnie miesiące, tygodnie i dni poprzedzające napaść Moskali na Ukrainę. Ten materiał to majstersztyk dziennikarstwa politycznego.
Shaun Walker, dziennikarz długo mieszkający w Rosji, dobrze znany także w Warszawie (autor wydanej przez Wydawnictwo Poznańskie książki „Na ciężkim kacu. Nowa Rosja Putina i duchy przeszłości”) musiał długo pracować nad tym tekstem, bo też żadna inna tak dokładna, a zarazem wiarygodna relacja zdarzeń tamtego czasu dotąd się nie ukazała. Udało mu się skłonić do rozmowy przeszło setkę oficerów wywiadu, dyplomatów i wojskowych z Ukrainy, a także z USA, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Polski, a nawet Rosji, których opowieść złożyła się w spójny obraz zdarzeń. Ten materiał to majstersztyk dziennikarstwa politycznego. Jego wartość polega nie tyle na jakichś rewelacjach, które dopiero teraz zostałyby odkryte, zmieniając znany nam z grubsza obraz zdarzeń, ile na pokazaniu kluczowych w tamtym czasie aktorów politycznych w działaniu – jak stąpali we mgle, ignorowali fakty, uparcie trzymali się przesądów i w efekcie wszyscy pomylili się w swoich rachubach. Wszyscy bez wyjątku, choć niekoniecznie w taki sam sposób.
