UWAGA! SYGNALISTA NADAJE! Nieoficjalny przegląd tygodnia
UWAGA! SYGNALISTA NADAJE! Nieoficjalny przegląd tygodnia w polskiej polityce od lewicy do prawicy

Na tym polega pułapka: Donald Franciszek będzie się obżerał popcornem. Wtedy cholesterol zacznie zapychać mu żyły, a wiadomo, że już teraz ma kłopoty neurologiczne, więc się rozchoruje i finalnie przejdzie na rentę albo inną emeryturę. Sprytne? Szach-mat, lewaczki!
Ważny głos z zagranicy. JE Barack Hussein Obama, emerytowany prezydent USA i laureat tej samej nagrody, którą dostała Olga Tokarczuk (ale w innej dyscyplinie), wygłosił ważną deklarację: „Kosmici istnieją naprawdę!”. Tym samym mamy pierwsze oficjalne potwierdzenie diagnozy na temat polskiej polityki (oraz mediów tradycyjnych oraz społecznościowych). Większość obserwatorów od dawna była przekonana, że tak jest, ale słowa JE Baracka Husseina są pierwszym tego oficjalnym potwierdzeniem. Niepokoją przy tym słowa Jego Ekscelencji, że nie widział tych kosmitów. Według naszej wiedzy widział kilku polskich kosmitów, więc nie jest znana przyczyna, dla której zaprzecza. Jeszcze kłamstwo czy już demencja?
Jeśli chodzi o kosmitów, to czas na doniesienia z frontu wojny maślarsko- harcerskiej. Wprawdzie w tej chwili trwa formalne zawieszenie broni, ale nie ustały walki podjazdowe. Komentatorzy wskazują, że prędzej Donald Trump doprowadzi do zakończenia wojny rosyjsko- ukraińskiej, niż wygaśnie wojna domowa w PiS. Kruche zawieszenie broni między maślarzami a harcerzami jest co chwilę łamane przez obie strony. O jego naruszenie są oskarżani lokalni watażkowie. W ostatnim czasie mieli być za to ukarani Misza Dworczyk ze strony harcerzy i Jaca Kurski ze strony maślarzy. Groźba surowej kary wisi także nad Sebkiem Kaletą, suwpolowcem walczącym po stronie maślarzy. Udowodniono mu napaść na pewnego staruszka z Krakowa o pseudonimie „Pies”. Propozycjami w sprawie wygaszenia tego konfliktu ma się zająć Rada Pokoju zwołana przez prezydenta Trumpa. Przeważają jednak komentarze, że nie ma ona odpowiednich narzędzi, aby zatrzymać tę eskalującą wojnę domową. Jedyną osobą, która może pogodzić zwaśnione strony, pozostaje Waldek Żurek, czyli wizja aresztu wydobywczego dla któregoś w miarę prominentnego polityka PiS.
