Felieton
To jest nienawiść klasowaTo jest nienawiść klasowa. "To jest język i propozycja, której Tusk nigdy nie uruchomiłby w Berlinie"

Artykuł premium
DołączTo realne usolidarnościowienie państwa przez obóz propolski najbardziej ich boli. Stąd ta nienawiść. I to jest nienawiść klasowa.
Zainspirowana przez Donalda Tuska, widoczna na marszu opozycji, nowa fala wulgarnych ataków na premiera Jarosława Kaczyńskiego, prowadzona w stylu starej, niemieckiej propagandy, to warte odnotowania zjawisko.
Lider PO już wie, że nie umiał rządzić, a prezes PiS będzie kiedyś emerytowanym zbawcą narodu. Kontrast jakości w sprawowaniu władzy, twarde dane pozwalające porównać poziom życia i sprawność państwa są dla „króla Europy” kompromitujące. Nie życzę tego Polsce, ale wystarczyłoby pół roku po ewentualnej zmianie władzy, by Polacy za Kaczyńskim zapłakali. Także ci, którzy dziś zostali zmanipulowani.
