Felieton
To jest nienawiść klasowaTo jest nienawiść klasowa. "To jest język i propozycja, której Tusk nigdy nie uruchomiłby w Berlinie"

Artykuł premium
DołączTo realne usolidarnościowienie państwa przez obóz propolski najbardziej ich boli. Stąd ta nienawiść. I to jest nienawiść klasowa.
Zainspirowana przez Donalda Tuska, widoczna na marszu opozycji, nowa fala wulgarnych ataków na premiera Jarosława Kaczyńskiego, prowadzona w stylu starej, niemieckiej propagandy, to warte odnotowania zjawisko.
Lider PO już wie, że nie umiał rządzić, a prezes PiS będzie kiedyś emerytowanym zbawcą narodu. Kontrast jakości w sprawowaniu władzy, twarde dane pozwalające porównać poziom życia i sprawność państwa są dla „króla Europy” kompromitujące. Nie życzę tego Polsce, ale wystarczyłoby pół roku po ewentualnej zmianie władzy, by Polacy za Kaczyńskim zapłakali. Także ci, którzy dziś zostali zmanipulowani.
Źródło: Tygodnik Sieci, wydanie 24/2023
