Terror liberalnej demokracji. "Projekt budowy dyktatury"
Terror liberalnej demokracji. "Projekt budowy dyktatury, która rządzi metodą terroru i odbiera godność swoim wrogom"

By zbudować nowy świat albo chociaż zburzyć istniejący, konstruktorzy muszą mieć nieograniczone kompetencje.
Narastające wezwania do delegalizacji PiS pokazują, że liberalna demokracja wkracza w nowy etap. Historia nie powtarza się, ale gra na tych samych motywach. Liberalno-lewicowa ideologia emancypacji nie jest faszystowska czy komunistyczna, ale łączy ją z nimi totalitarna dynamika. Nie jest to przypadkowa koincydencja, ale logiczny związek.
Ideologia emancypacji jak wszystkie ideologie, które są świeckim ersatzem religii, dąży do budowy nowego, wspaniałego świata, a ponieważ naszemu jest do niego daleko, wzywa do zasadniczego odrzucenia tego, co istnieje. Należy całościowo przebudować, czyli podważyć tradycyjne, a więc istniejące instytucje, które przeszkadzają konstrukcji nowego ładu. W efekcie ideologia – w imię tego, czego nie ma, co błąka się wyłącznie po wyobraźni jej twórców – prowadzi do destrukcji tego, co jest. Wizje królestwa człowieka są zwykle mgliste, realne jest zniszczenie tego, co mamy.
