Perfekcyjne dziecko KO. "Gdy stolicą rządził Rafał Trzaskowski"
Perfekcyjne dziecko KO. "Salonik VIP dla przyjaciół, handel ciałami zmarłych, ostre atakowanie PiS"

W Szpitalu Południowym nie tyle bowiem wystąpiły jakieś patologie, ile raczej – można odnieść wrażenie – zebrały się one w stopniu rzadko spotykanym w przyrodzie. Gdy pojawia się jedna warstwa afery, myślimy, że to koniec, że nic więcej tam nie ma. Ale to złudzenie. Mija doba i dobiega nas jeszcze jedna afera, jeszcze bardziej oburzająca.
Decyzję o podjęciu budowy Szpitala Południowego podjęto za kadencji prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz w 2016 r. Oddano go do użytku w 2021 r., gdy stolicą rządził już Rafał Trzaskowski. Placówka pojawiła się w kampanii prezydenckiej 2025 r. – kandydat KO wskazał ją jako przykład własnego sukcesu oraz dowód, że ma kompetencje do zajmowania się służbą zdrowia.
Można więc powiedzieć, że ten szpital to krew z krwi i kość z kości obecnego obozu rządowego. Oni zbudowali, oni zatrudnili ludzi, oni tchnęli ducha w tę instytucję. Zrobili to tak, jak umieli. Zrobili to zgodnie ze swoim instytucjonalnym DNA. Wyszło, jak wyszło. A wyszedł – to już wiemy – po prostu potworek. Współczesny ZMP-owiec wyprowadzał pieniądze liczone w setkach tysięcy, zorganizował salonik VIP dla politycznych przyjaciół, a w prosektorium fałszowano dokumenty i handlowano ciałami zmarłych, nękając tych, którzy nie wybierali wskazanej firmy z branży funeralnej.
