Felieton
Tęcza to krótkotrwała mgiełka. "Pęd na oślep"
Tęcza to krótkotrwała mgiełka. "Pęd na oślep w różnorodność społeczną z jednoczesnym zaniedbaniem ram"

Artykuł premium
DołączRamy, rozumiane jako tradycja, normy, dobry obyczaj czy tabu, z natury rzeczy nie mogą być superpłynne i nieskończenie negocjowane.
Wobec tego, co Putin wyprawia na Ukrainie, można jeszcze mieć wątpliwość co do zagubienia społeczeństw liberalnej demokracji?
Ileż to razy tracimy z kimś dobry kontakt przez nieporozumienie? Ile niepotrzebnych zgrzytów z tego powodu w rodzinie (zrozumieć współczesnego nastolatka!), w pracy, w urzędzie?
