Szlak bałtycki. "Pod granicą odkryto 12 tajnych przejść"Szlak bałtycki. "Pod białorusko-litewską granicą odkryto już 12 tajnych podziemnych przejść"

Rosja atakuje hybrydowo kraje bałtyckie także za pomocą migrantów. Zwłaszcza Łotwa mierzy się z rosnącą falą nielegalnych przybyszy na granicy z Białorusią.
Żwirowa droga biegnie między pagórkowatymi polami, a następnie znika w gęstym lesie. Za nią wznosi się wysokie ogrodzenie, zwieńczone grubymi zwojami drutu kolczastego. Czterometrowa konstrukcja z zaledwie kilkoma przerwami biegnie przez cały 1250-kilometrowy odcinek, oddzielający Unię Europejską od Białorusi – od Łotwy na północy po Polskę na południu, z Litwą pośrodku. Litwa była pierwszym krajem, do którego latem 2021 r. wkroczyli nielegalni migranci z Białorusi. Przechodzili przez lasy i przekraczali granicę, którą wówczas oznaczały jedynie słupki wbite w ziemię. Potem przyszła kolej na Polskę i Łotwę. W br. Litwa zmusiła do powrotu na Białoruś prawie 1,1 tys. osób, a od 2021 r. ich liczba sięgnęła nieco ponad 25 tys.
W przypadku Polski dane są jeszcze bardziej zatrważające. W 2021 r. odnotowano blisko 40 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy. Łączna liczba prób od początku działań hybrydowych jest szacowana na setki tysięcy. W tym roku takich prób – do 13 września włącznie – było zaledwie 472, ale to nie oznacza, że presja migracyjna sterowana przez Mińsk i Moskwę zniknęła. Ona się przeniosła – do naszych bałtyckich sąsiadów.
Tunele i podkopy
Władze Łotwy zgłosiły ponad 9 tys. prób przekroczenia granicy w tym roku. W zeszłym roku liczba ta wyniosła ok. 12 tys. Tylko 16 lipca odnotowano 111 prób. Ta sytuacja budzi niepokój w Rydze.
W jednym roku nacisk kierowany jest na Polskę, w innym na Litwę, a w kolejnym na Łotwę. Obecnie największa presja jest wywierana na nas. Dziś łotewska granica stała się głównym celem
– powiedział minister spraw wewnętrznych Jānis Dombrava w lipcowym wywiadzie dla „Euronews”.
W konsekwencji Łotwa całkowicie zamknęła granicę z Białorusią, a Estonia, Litwa i Finlandia wysłały funkcjonariuszy straży granicznej, aby zapewnić sąsiadowi wsparcie.
