Śmiertelne skutki czystek. DRAMAT PAŃSTWAŚmiertelne skutki czystek. "DRAMAT PANSTWA. Procedury istnieją już tylko na papierze, doświadczeni ludzie są odsuwani"

W tym samym czasie w SOP trwało „sprzątanie”. Zamiast skupienia na bezpieczeństwie państwa i jakości dowodzenia mieliśmy atmosferę politycznej wymiany kadr". Polityczne czystki oraz amatorstwo nowych kadr sprawiły, że w SOP zabrakło ludzi gotowych wziąć odpowiedzialność.
Najgroźniejsze dla państwa nie są nawet pojedyncze błędy. Najgroźniejszy jest moment, w którym lojalność wobec politycznego układu zaczyna być ważniejsza niż profesjonalizm. Wtedy instytucje tracą instynkt samozachowawczy. Procedury istnieją już tylko na papierze, doświadczeni ludzie są odsuwani, a decyzje podejmują ci, którzy bardziej patrzą w stronę gabinetów ministrów niż na realne zagrożenia. Właśnie taki obraz wyłania się z tragedii w Ustce. Pokazujemy to w reportażu wPolsce24.
Nie żyje czteroletnia dziewczynka. Jej matka i bliscy zostali naznaczeni do końca życia. Sprawca odpowie przed sądem. Ale obok aktu oskarżenia wobec jednego człowieka pojawia się drugie, dużo szersze pytanie: czy państwo zrobiło wszystko, by zapobiec tej tragedii?
