Rozwalanie małżeństwa. "Rozwód na żądanie"Rozwalanie małżeństwa. "Rozwiązywanie małżeństw w formie oświadczenia złożonego urzędnikowi"

Obecnie sprawa rozwodowa przeciętnie trwa dziewięć miesięcy. Nowa procedura (dwukrotne oświadczenie przed urzędnikiem) tylko miesiąc. Jest małżeństwo, rach-ciach, nie ma małżeństwa.
Ma być nas coraz mniej. Walec jedzie. Sejm uchwalił, Senat poparł ustawę o „rozwiązywaniu małżeństw” w formie oświadczenia złożonego urzędnikowi. Zachęcają Polaków do bezdzietności.
Poszło szybko. 19 grudnia minister sprawiedliwości składa projekt – mimo kilkudziesięciu krytycznych uwag wielu instytucji. 13 marca projekt przegłosowuje Sejm, a 8 kwietnia Senat. W prezydencie nadzieja, że zatrzyma niszczący absurd.
Gdyby ustawa weszła w życie, polski Kodeks rodzinny stwierdziłby:
Małżeństwo uważa się za rozwiązane w chwili złożenia przez małżonków, w obecności kierownika urzędu stanu cywilnego, oświadczeń o rozwiązaniu małżeństwa.
Warunkami są roczny staż, brak wspólnych małoletnich dzieci, zgodność co do rozpadu małżeństwa i 620 zł.
Zdaniem autorów ustawy
wprowadzenie możliwości pozasądowego rozwiązania małżeństwa jest zgodne z oczekiwaniami społecznymi,…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
