Rowling i lewacka szkoła magiiRowling i lewacka szkoła magii. Nie ma dość głupiej, tandetnej idei, której nie sprowadziliby do Polski naśladowcy wszystkiego

My jesteśmy jeszcze nieco na uboczu, ale nie miejmy złudzeń – już czuć smród, więc i nas ogarną miazmaty nowoczesności.
Autorka książek o Harrym Potterze jest unicestwiana wraz ze swoim dziedzictwem. Jeśli można to robić z najsłynniejszą dziś pisarką na świecie, to co z innymi twórcami? Strażnicy myśli nawet nieżyjącym nie przepuszczą. Są jak magowie z Hogwartu, bo potrafią zmieniać nawet przeszłość.
Jeszcze niedawno była tylko najbardziej znaną pisarką na świecie – taką, która jako pierwsza na swojej twórczości zarobiła ponad 1 mld dol., czempionką równości wszelakich, laureatką Ripple of Hope Award Fundacji Roberta F. Kennedy’ego Human Rigts. To jak Nobel z tolerancji i postępowości, a wśród wyróżnionych są: Barack Hussein Obama, Joe Biden, Hillary i Bill Clintonowie, Bono, Robert De Niro, George Clooney i inne gwiazdy miłości, otwartości, multi tego i owego. Dwa lata temu zmuszono ją do oddania owej nagrody wzajemnego uwielbienia, a J. K. Rowling, bo o niej mowa, która wykreowanym przez siebie magicznym uniwersum Harry’ego Pottera zachwyciła miliony dzieciaków, stała się chyba najbardziej znienawidzoną przez fanatyków postępu osobą na świecie. Pisarka ośmieliła się bowiem stwierdzić, że są dwie płcie, a zachodzić w ciążę i rodzić dzieci mogą tylko kobiety.
