Rosyjski scenariusz rozgrywki z PolskąRosyjski scenariusz rozgrywki z Polską. Moim zdaniem Rosjanie już rozpoczęli kolejną „operację polską”

Jeśli Rosjanie czegoś się nauczyli w związku z wojną na Ukrainie, to przede wszystkim tego, że podbicie zdeterminowanego i przygotowanego do obrony społeczeństwa jest niezwykle trudne.
Podbicie zdeterminowanego i przygotowanego do obrony społeczeństwa jest niezwykle trudne, nie wiadomo, czy w ogóle możliwe. Sprawy mają się zupełnie inaczej, kiedy chodzi o naród podzielony, skłócony.
Carl-Oskar Bohlin, szwedzki minister odpowiadający za obronę cywilną, przemawiając na początku stycznia na narodowej konferencji ds. bezpieczeństwa, postawił sprawę jasno. Stwierdził, że „Szwecja może się znaleźć w wojnie” i dlatego „każdy musi zrozumieć, że w sytuacji, w której się znaleźliśmy, czas może być naszym najcenniejszym zasobem. Jeśli jest coś, co nie pozwala mi zasnąć w nocy, to uczucie, że wszystko dzieje się zbyt wolno”. W opinii Bohlina przygotowania do obrony trzeba przyspieszyć i dlatego rząd Szwecji podjął decyzję o powrocie, już od połowy stycznia, do obowiązkowych ćwiczeń obywateli w ramach służby cywilnej. Na początek mają zostać przeszkolone służby medyczne, ale docelowo podjęte decyzje oznaczają powrót Sztokholmu do polityki z czasów zimnej wojny, kiedy w ramach systemu obrony powszechnej w kilkunastu organizacjach przygotowywano, oprócz sił zbrojnych, do aktywnej obrony niemal 1 mln obywateli tego zamieszkałego przez niewiele ponad 10 mln ludzi kraju.
