RAFAŁ BRODACKI. Mieli wrócić najkrótszą drogą
RAFAŁ BRODACKI. Mieli wrócić najkrótszą drogą. "Problemy brygady spadochronowej zaczęły się od samego początku"

Jako naczelny wódz gen. Sosnkowski miał ostateczną decyzję w kwestii użycia polskich wojsk, ale zdawał sobie sprawę z politycznych napięć.
Przez pewien czas rozważano, by bez względu na zgodę aliantów wysłać do Polski choć jedną kompanię spadochronową. Niestety, o całej sprawie dowiedzieli się Brytyjczycy. Zagrozili, że wszystkie samoloty wykonujące nieautoryzowane przez nich loty zostaną zestrzelone. Pomysł więc upadł. 1. Samodzielna Brygada Spadochronowa gen. Sosabowskiego nie wsparła powstańców, choć po to była stworzona. Dlaczego?
Problem przerzutu do kraju ludzi i sprzętu pojawiał się już od pierwszych miesięcy wojny. Jednak dopiero od lutego 1941 r. do Polski zaczęto wysyłać specjalnie przeszkolonych w Wielkiej Brytanii żołnierzy, by wesprzeć Polskie Państwo Podziemne (PPP). Ostatecznie do kraju trafiło 316 cichociemnych.
