Czy Burnham ocali Wielką Brytanię? "Ostatnia deska ratunku"Czy Burnham ocali Wielką Brytanię? "Został namaszczony na nowego premiera bez ogłoszenia jakiegokolwiek planu rządzenia"

Jako minister kultury Burnham uruchomił powtórne śledztwo w sprawie słynnej katastrofy na stadionie Hillsborough w 1989 r., doprowadzając do wywrócenia do góry nogami wcześniejszych ustaleń, które winę za tamtą tragedię zrzucały na awanturniczych kibiców.
Burmistrz Wielkiego Manchesteru został namaszczony na nowego premiera bez ogłoszenia jakiegokolwiek planu rządzenia i bez podania nazwisk kluczowych członków przyszłego rządu. W jakimś sensie jest więc zagadką.
W piątek, 17 lipca, podczas „konferencji potwierdzającej” Partii Pracy, dotychczasowy burmistrz 3-milionowej aglomeracji Wielkiego Manchesteru, 56-letni Andrew Burnham, zostanie proklamowany przywódcą partii i zapewne już następnego dnia obejmie urząd premiera Wielkiej Brytanii. Okoliczności tego zdarzenia są dość wyjątkowe, dlatego warto zwrócić na nie bliższą uwagę.
