Puszkinopad, czyli dekolonizacja po ukraińskuPuszkinopad, czyli dekolonizacja po ukraińsku. "Derusyfikacja, a właściwie dekolonizacja ukraińskiej toponimiki"

Czy może dziwić, że Ukraińcy usuwają dziś ze swoich miast ulice kamerjunkiera carskiego Puszkina, chorążego dragonów Lermontowa czy porucznika artylerii Tołstoja?
Na Ukrainie dokonuje się gwałtowna derusyfikacja przestrzeni publicznej. Masowo są obalane pomniki rosyjskich bohaterów, a ich nazwiska znikają z placów i ulic.
Leninopad rozpoczął się 8 grudnia 2013 r. Tego dnia przy ul. Chreszczatyk w Kijowie uczestnicy antyrządowych protestów na Majdanie obalili najbardziej znany monument Lenina na Ukrainie. Do rangi symbolu urósł fakt, że stało się to w święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny (podobnie jak rozwiązanie Związku Sowieckiego 8 grudnia 1991 r.). Akcja szybko znalazła naśladowców w całym kraju. Oblicza się, że w latach 2013–2016 na Ukrainie zlikwidowano łącznie ponad 1200 pomników i tablic pamiątkowych poświęconych przywódcy bolszewików. Ostatni posąg Lenina na terenach kontrolowanych przez władze ukraińskie zlikwidowano w styczniu 2021 r. we wsi Stare Trojany niedaleko Odessy.
