Program prezydentury Karola Nawrockiego – moje propozycjeProgram prezydentury Karola Nawrockiego – moje propozycje. "Oto główne i pilne zadanie prezydenta"

Głównym i pilnym zadaniem prezydenta Nawrockiego będzie przekonanie Waszyngtonu do przesunięcia swoich sił z Niemiec i północnych Włoch do naszego kraju. Bo tylko wtedy wschodnia flanka NATO będzie bezpieczna, a Polska zyska czas na rozbudowę własnych zdolności wojskowych
Karol Nawrocki zdobył największą liczbę głosów od 1990 r. To wyraźny sygnał, że nasi rodacy oczekują od głowy państwa przywództwa oraz wskazania drogi, którą podąży Polska. Takie jest też historyczne wyzwanie tej prezydentury. Nie waham się napisać, że od decyzji, które zapadną teraz, od tego, czy prawidłowo sformułujemy naszą wielką strategię, będzie zależeć przyszłość, pomyślność i możliwości indywidualnego rozwoju kolejnej generacji Polaków.
Z pewnością najpoważniejszym wyzwaniem będzie zbudowanie nowego systemu bezpieczeństwa dla naszego regionu Europy. Nie chodzi o zastąpienie NATO, ale nadanie naszemu systemowi sojuszniczemu takiego kształtu, aby gwarantował nam pokój w jak najlepszy sposób. Mark Rutte, sekretarz generalny NATO, który w zeszłym tygodniu przebywał w Londynie, powiedział Brytyjczykom, że jeśli nie będą wydawać więcej na obronność, „to być może będziecie mieć nadal bezpłatną służbę zdrowia i system emerytalny, ale lepiej zacznijcie się uczyć mówić i pisać po rosyjsku”. Jeśli to prawda w odniesieniu do Wielkiej Brytanii, państwa leżącego 1,4 tys. km w linii prostej od enklawy królewieckiej, a niemal 2 tys. km od Rosji właściwej, to co można powiedzieć o sytuacji Polski, nie tylko graniczącej z Federacją, lecz także uznawanej przez rosyjskie elity za jednego z najważniejszych rywali strategicznych w Europie? Uchronienie pokoju będzie więc podstawowym zadaniem państwa polskiego i naszej klasy politycznej, na czele której musi stanąć prezydent dysponujący największym mandatem społecznego poparcia.
