Powrót Netanjahu. "Mobilizacja wyborcza zwolenników prawicy"
Powrót Netanjahu. "Mobilizacja wyborcza zwolenników prawicy, formacji religijnych i nacjonalistycznych"

W wymiarze międzynarodowym sukces Netanjahu, który uchodzi za osobistego przyjaciela Władimira Putina, raczej wzmocni linię państwa Izrael, by nie mieszać się w wojnę rosyjsko-ukraińską.
Piąte w ciągu trzech i pół roku wybory w Izraelu przyniosły powrót do władzy byłego premiera Binjamina Netanjahu, którego koalicja zbudowana wokół prawicowego Likudu zdołała osiągnąć niewielką większość w Knesecie.
Centrolewicowa formacja Yesh Atid, na której czele stoi dotychczasowy szef rządu Ja’ir Lapid, osiągnęła drugie miejsce, zdobywając 24 mandaty. Języczkiem u wagi mogłaby zostać Partia Jedności Narodowej, której przewodzi były minister obrony Beni Ganc, ale zdobyła zaledwie 12 miejsc w parlamencie, co jest zbyt małym wynikiem, by ten umiarkowany polityk odegrał rolę partnera koalicyjnego, którego postawa mogłaby przesądzić, kto z głównych rywali będzie w stanie stworzyć gabinet.
