Polaku, lecz się czarodziejską różdżką!
Polaku, lecz się czarodziejską różdżką! Zapaść w służbie zdrowia przez ekipę rządzącą

Wiele wskazuje na to, że zamieszanie wokół budżetu NFZ jest przygrywką do prywatyzacji służby zdrowia lub kolejnej reformy, która wprowadzi odpłatność za usługi medyczne.
Jeżeli zapaść w publicznej służbie zdrowia nie zostanie powstrzymana – a pod obecnymi rządami to mało prawdopodobne – za kilka lat przetrwa ona w szczątkowej formie, i to jedynie w największych miastach. „Przyzwyczailiśmy się już do tego, że PiS płaciło szpitalom za wszystko. Teraz PiS nie rządzi, więc trzeba się odzwyczaić” – wyjaśniła Izabela Leszczyna.
Najpierw garść informacji z ostatnich dni. Szpital w Lubaczowie na Podkarpaciu musiał o połowę ograniczyć liczbę zabiegów wszczepiania endoprotez. Do podobnej sytuacji (choć ograniczenia są mniejsze) doszło w Szpitalu Miejskim im. Jana Pawła II w Rzeszowie. Mniej zabiegów przeprowadza się również w Busku- -Zdroju i Gnieźnie. Przyjęcia pacjentów ograniczono w Szamotułach (Wielkopolska) i Koninie, a w kłopoty wpadł także szpital w Końskich (woj. świętokrzyskie) oraz Strzelinie (Dolny Śląsk), gdzie ograniczono zabiegi rehabilitacyjne. Z kolei w szpitalu w Rawie Mazowieckiej problemy dotyczą – jak czytamy w doniesieniach agencyjnych – m.in. leczenia chorób płuc, specjalistycznego i kompleksowego leczenia ran przewlekłych, leczenia uzależnień oraz chirurgii jednego dnia: urologii i ortopedii.
