Niebezpieczny wyjątek. "Rządy nie upadają jednego dnia"
Niebezpieczny wyjątek. Afera SOR VIP obali tę władzę? W końcu rządy nie upadają jednego dnia. Nowe wątki, nowi bohaterowie

Afera SOR VIP obali tę władzę? W końcu rządy nie upadają jednego dnia. Nowe wątki, nowi bohaterowie
Korupcja jest zła. To rak, który toczy państwo, ale nie ona jest największym zagrożeniem. Nie jest nim nawet nepotyzm czy nadużywanie stanowisk. Najgroźniejszy jest moment, w którym ludzie sprawujący władzę zaczynają wierzyć, że obowiązują ich inne zasady niż wszystkich pozostałych. Wtedy rodzi się przekonanie, że można wejść gdzieś poza kolejką, zadzwonić do odpowiedniej osoby, ominąć procedury, złamać przepisy, a jeśli sprawa wyjdzie na jaw – przeczekać burzę, wcześniej kłamiąc, manipulując i odwracając kota ogonem.
Dlatego afera wokół Warszawskiego Szpitala Południowego jest czymś więcej niż kolejnym politycznym skandalem. Dziś jedni wskazują na zarobki i na ścieżkę VIP, drudzy na relacje lekarzy i działania kierownictwa, a jeszcze inni na zastraszanie sygnalisty. To ostatnie jest rzeczywiście niepokojącym (kolejnym po sprawie sygnalistki odwołanej z Instytutu Pileckiego) sygnałem ostrzegawczym.
