Bój o Kamienicę. "W starych cegłach śpi tamta Warszawa"Bój o Kamienicę. "Zarządzanie obiektem coraz bardziej przypomina jednak bicie głową w kamieniczny mur"

Dlaczego stołeczny ratusz niszczy najbardziej warszawskie – z ducha i pasji – sceny?
Dlaczego stołeczny ratusz niszczy najbardziej warszawskie – z ducha i pasji – sceny? Hojnym gestem oddaje dziedzictwo Teatru na Woli. I jednocześnie, mnożąc przeszkody, zasypuje Kamienicę? Ta jeszcze się broni.
„W starych cegłach śpi tamta Warszawa / Mądry czas zatrzymał to miejsce / Pachnie wierszem wino i kawa / I nikomu wychodzić się nie chce / Serce domu jest zawsze otwarte / A wspomnienie się nigdy nie zatrze / Kiedy sprawdzisz sam, ile są warte / Miłe chwile w Kamienicy, w Teatrze” – wciąż śpiewa na nagraniach niezapomniany Emilian Kamiński. Zakochany w rodzinnej Warszawie aktor i bard, który miał pasję i determinację, by w ocalałych z wojny, niszczejących piwnicach zbudować teatr. Zachować niezwykle cenną – dla całkowicie zburzonej Warszawy – autentyczną cząstkę dawnych murów. Dać im – wraz z widzami – inną perspektywę. Nie tylko artystyczną, kulturalną, lecz także miejską.
