Operacja Puszkin. "Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności"
Operacja Puszkin. "Szajka Gruzinów na zlecenie Moskwy. Przestępcy poszukiwali rzadkich wydań rosyjskich rękopisów"

9 książek o wartości ok. 750 tys. dol. zostało zastąpionych kopiami. Złodzieje często pracowali w parach. Złodzieje często pracowali w parach – podczas gdy jeden rozpraszał bibliotekarzy, drugi zastępował oryginały falsyfikatami. Wcześniej dokładnie studiowali wytypowane do kradzieży książki, starannie je fotografując. Podejrzewa się, że ta dokumentacja służyła fałszerzom do przygotowania jak najlepszych kopii.
W Paryżu trwa proces przeciwko sześciu Gruzinom, członkom złodziejskiej siatki, która od kilku lat kradła z europejskich bibliotek (w tym polskich) historyczne wydania dzieł literatury rosyjskiej. Jak się szacuje, złodzieje ukradli i wywieźli do Rosji ponad 170 drogocennych książek o łącznej wartości prawie 3 mln dol.
Przestępcy krążyli po Europie, posługując się fałszywymi tożsamościami i sfałszowanymi kartami bibliotecznymi. Poszukiwali rzadkich wydań rosyjskich rękopisów, aby je studiować, fotografować i zastępować falsyfikatami. Jeden z oskarżonych, Micheil Zamtaradze, odwiedził francuską Bibliotekę Narodową ok. 40 razy, głównie w poszukiwaniu dzieł Puszkina. Twierdził, że bada demokrację w literaturze rosyjskiej XIX w. Po jego wizytach bibliotekarze odkryli, że 9 książek o wartości ok. 750 tys. dol. zostało zastąpionych kopiami.
