OGNIEM NA WPROST. Pani Antoniny droga do wolnościOGNIEM NA WPROST. Pani Antoniny droga do wolności. "Kremlowska propaganda na tym właśnie żeruje"

Prezydent Zełenski odwołał głównodowodzącego SZU gen. Walerija Załużnego i zastąpił go gen. Ołeksandrem Syrskim, który mimo pierwotnej odmowy ostatecznie się zgodził.
80-letnia pani Antonina mieszkała w jednej z wiosek znajdującej się w obwodzie donieckim, okupowanym przez Federację Moskiewską.
Mimo problemów ze zdrowiem (nie może chodzić i porusza się na wózku) i swojego wieku, potrafiła odmówić przyjęcia rosyjskiego paszportu, przez co została pozbawiona i tak głodowej emerytury. Opiekowała się nią tylko córka, która postanowiła wywieźć matkę z terenów okupowanych. Jak poinformował ukraiński Rzecznik Praw Obywatelskich Dmytro Łubineć, droga kobiety do wolności prowadziła przez pięć krajów. Wcześniej córka pani Antoniny zwróciła się do jego biura i poprosiła o pomoc. Przygotowano całą operację ewakuacyjną. Pani Antonina opuściła dom rodzinny 24 stycznia. Staruszka została wywieziona przez wolontariuszy, którzy specjalnie dla niej kupili wózek i chodzik.
