Na tropach archeologii biblijnej. Dowody męki i zmartwychwstaniaNa tropach archeologii biblijnej. Nasze śledztwo. Dowody męki i zmartwychwstania. "Nie ma takiego archeologicznego odkrycia"

Archeolodzy nie znaleźli dotąd niczego, co byłoby sprzeczne ze sprawozdaniem biblijnym. Przeciwnie. Nie ma takiego archeologicznego odkrycia, które zaprzeczyłoby choćby jednemu zdaniu z Biblii.
Co odkrycia naukowe mówią o wydarzeniach paschalnych? Czy potwierdzają, czy zaprzeczają opisom pozostawionym nam przez ewangelistów?
Czy ewangeliści, opisując życie Jezusa, przedstawiali autentyczne wydarzenia, czy uprawiali literacką fikcję? Czy pozostawione przez nich opisy były odzwierciedleniem rzeczywistości, czy wyrazem wyobrażeń i pragnień pierwszych wspólnot chrześcijańskich?
Od czasów oświecenia część badaczy, wierna tzw. hermeneutyce podejrzeń, kwestionowała prawdziwość faktów historycznych zawartych w ewangeliach. W tym kontekście niezwykłego znaczenia nabrała archeologia biblijna, ponieważ jej odkrycia mogą zanegować lub potwierdzić to, co znajdujemy na kartach Starego i Nowego Testamentu.
Do tej pory specjaliści w owej dziedzinie nie odkryli niczego, co przeczyłoby treściom zawartym w ewangeliach. Jak powiedział jeden z nich, prof. John McRay z Wheaton College w USA, który kierował wieloma wykopaliskami w Izraelu:…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
