Na krawędzi chaosu. "Wallah!”, „Macron, dawaj pieniądze”Na krawędzi chaosu. "Teraz dzieje się to we wszystkich miastach Francji", „Macron, dawaj pieniądze”

mid-epa13329469.webp
PAP/EPA/GUILLAUME PINON
FacebookTwitter
Artykuł premium
Dołącz

Sceny zniszczeń, grabieży i przemocy we Francji charakteryzowały się nieobecnością funkcjonariuszy organów ścigania oraz dobrym humorem napastników, którzy plądrowali Paryż, krzycząc radośnie: „Wallah, Wallah!”.

Na nagraniu krążącym w mediach społecznościowych widać drobną postać kobiety otuloną w obszerny zielony płaszcz, z chustą na głowie, stojącą w drzwiach sklepu. W rękach trzyma żelazny pręt i usiłuje nim odepchnąć młodych mężczyzn, o dwie głowy wyższych od niej. Słychać, jak krzyczy:

„Mam 54 lata, mam 54 lata! Dlaczego to robicie?!”.

Panuje chaos. Część witryny sklepowej została rozbita. Pod stopami napastników słychać odgłos tłuczonego szkła. Assia Sanaa jest właścicielką siedmiu butików z ubraniami w okolicach Châtelet – Les Halles w centrum Paryża. 17 października zostały całkowicie zdewastowane.

W Montpellier w departamencie Hérauly Wim Schuyten także bronił swojego butiku przed rabusiami. W towarzystwie ojca, brata i kolegi usiłowali zapobiec wtargnięciu grup młodych mężczyzn do środka. W przepychance Schuyten został ranny. Założono mu pięć szwów na głowie.

„Mój brat i ojciec trzymali drzwi, a ja chodziłem od lewej do prawej po witrynach, żeby uniemożliwić im otworzenie metalowych krat w oknach”

– wyjaśnił w rozmowie z telewizją TF1. Zarówno Sanaa, jak i Schuyten błagali władze o pomoc. Bezskutecznie.

Gdzie jest Chanel?

Zamieszki trwają już od końca września. Zaczęło się od protestów licealistów, a skończyło się jak zawsze. Demolowaniem infrastruktury i budynków kojarzonych z państwem – w Limoges spłonął zabytkowy ratusz – oraz plądrowaniem czego się da.

„To wszystko narastało latami. Wychodzenie na miasto, żeby rabować, śmiać się głupkowato z przyjaciółmi, zachowywać się jak idioci, atakować każdego, kto próbuje interweniować, a potem spokojnie wracać do domu”

– opisywał z goryczą Jean-Christophe Couvy, sekretarz krajowy związku zawodowego policjantów UN1TÉ.

Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Źródło: Tygodnik Sieci, wydanie 44/2026
FacebookTwitter

Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: [email protected]. Dołącz do naszej społeczności, wykup dostęp do STREFY PREMIUM. Subskrybuj
To najlepsza forma wsparcia naszych mediów.

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Redaktor Naczelny:
Łukasz Wróblewski
Zespół:
Joanna Jaszczuk, Adam Kacprzak, Tomasz Karpowicz, Robert Knap, Adam Stankiewicz, Kamil Kwiatek, Natalia Wierzbicka, Adrian Siwek, Adam Bąkowski, Sławomir Cedzyński.
Autorzy:
Wojciech Biedroń, Jacek Karnowski, Marzena Nykiel, Goran Andrijanić, Marek Budzisz, Jerzy Jachowicz, Grzegorz Górny, Aleksandra Jakubowska, Stanisław Janecki, Dorota Łosiewicz, Dariusz Matuszak, Andrzej Potocki, Marek Pyza, Aleksandra Rybińska, Marcin Wikło, Piotr Gursztyn, Jerzy Szmit.