Ludzie bez właściwości. Od razu w podwórkowy teatrzyk?
Ludzie bez właściwości. Hołownia obiecuje zmianę sejmowego wizerunku. Ale dlaczego od razu w podwórkowy teatrzyk?

Coś ty takiego zrobiła, Polsko, że tak cię pokarało? A może po prostu mamy to, na co zasłużyliśmy?
Na szczęście przycichły już prawicowe umizgi do Kosiniaka-Kamysza. Po wyborach, gdy szukano ewentualnego koalicjanta do kontynuacji rządów Prawa i Sprawiedliwości, był on jednym z kandydatów – w rozumieniu PiS – do zawarcia takiej umowy.
Na szczęście nic z tego nie wyszło. Szef PSL, występującego pod skradzioną nazwą ZSL, czyli partyjnej przybudówki komunistów, jest jak grupa krwi 0, jak tzw. mydło w grze w domino – pasuje do każdego. On i jego partia nie mają żadnych właściwości. Przez to mogą być zarówno sprzymierzeńcami lewicowej komuny, chociaż chcą uchodzić za partię chrześcijańską, jak i sojusznikami prawicy, bo są w stanie od ręki przewrócić swoją dotychczasową narrację.
