Lewandowski daje radęLewandowski daje radę. "Robert u boku najlepszego piłkarza w historii? Ależ to będzie petarda…"

Polak pomógł Barcelonie zdobyć pierwszy tytuł mistrzowski bez Leo Messiego. Bez Gerarda Piqué, który w połowie sezonu skończył karierę.
Wygrać klasyfikację najlepszych strzelców sześć razy z rzędu, występując w pięciu z najlepszych lig Europy? Dotychczas nikomu się to nie udało. Zapewnić Barcelonie mistrzostwo Hiszpanii na długo przed końcem rozgrywek. Nie wszystko się udało, ale na pewno Lewandowski odnalazł się w nowym klubie i został doceniony. Czy w przyszłym sezonie zagra z Messim?
Ubiegłego lata wydarzeniem piłkarskim były przenosiny Roberta Lewandowskiego z Bayernu Monachium do Barcelony. Fakt, że stojący na krawędzi bankructwa klub uruchomił słynne finansowe dźwignie (wyprzedał po prostu z góry swoje aktywa przeznaczone do sprzedaży w przyszłych latach) i wydał na 34-letniego wówczas Polaka aż 50 mln euro, uchodziło za sensację. RL9 miał wejść w buty pożegnanego wcześniej ze względu na gigantyczne koszty utrzymania ulubieńca tłumów Leo Messiego. Choć przecież jest zupełnie innym typem zawodnika.
