Felieton
Konflikt pokoleń. Człowiek mądry otwiera się na argumentyKonflikt pokoleń. „Czy świat się wiele zmieni, gdy z młodych gniewnych wyrosną starzy wkur…ni?”.

Artykuł premium
Dołącz"W moim wieku szkoda życia na sofistyczne przepychanki z zapiekłymi ideologami".
Spory między starymi a młodymi są wpisane w nasze geny.
O ile u zwierząt rozstrzyga się je przez siłową konfrontację (vide: walki samców o terytorium, dominację w stadzie, względy samic), o tyle u ludzi – tzw. istot rozumnych – jest to ostateczność! Prym wiodą utarczki słowne: na argumenty (intelektualiści), wzajemne przekrzykiwanie się (wykształciuchy), ośmieszanie przeciwnika (szydercy) i obelgi (czerstwe chamy). W świecie zwierząt za łby biorą się zwykle osobniki płci męskiej. My – ludzie – przestrzegamy już parytetów. Zdarza się więc, że bluzg rzucony przez kobietę (np. Martę Lempart) onieśmieli największego zakapiora!
