Felieton
Jednolistni. "Jedna lista. I znikną problemy"Jednolistni. "Plan jest inny i jeśli ktoś nie chce go przyjąć, to znaczy, że jest za PiS. Jedna lista. I znikną problemy"

Artykuł premium
DołączO, i już jest konflikt. A niepotrzebnie. Jedna lista wykluczy wszelkie takie sytuacje. Po co wy rozmawiacie o innych koncepcjach? Kosiniak z Komorowskim, Kamysz z Hołownią?
Tusk: Panowie, powiem krótko i bez owijania w reklamówkę: nareszcie mamy to, na co tak czekaliśmy.
Biedroń: Tęczowy piątek?
