Jak Zenek uwiódł Rafała. "Operacja zakończyła się klapą"Jak Zenek uwiódł Rafała. Trzaskowski musi dawać kogoś, kim nie jest "czuje się fatalnie, zabiegając o głosy pospólstwa"

Trzaskowski musi udawać kogoś, kim nie jest, jest całkowicie niewiarygodny. Doskonale ilustruje to internetowy mem, w którym Trzaskowski zapytany o swoje poglądy odpowiada: Ale które? Te z sierpnia czy te z grudnia?
W zamyśle sztabowców kandydata Platformy jego spotkanie z Zenkiem Martyniukiem miało być gamechangerem, ale cała operacja zakończyła się klapą. Wyborcy PiS nie zapałali nagłą miłością do Trzaskowskiego, za to on i jego zaplecze ośmieszyli się bardziej niż dotąd.
Na początku roku notowania Rafała Trzaskowskiego tąpnęły. I to bardzo mocno. Według niektórych badań spadek poparcia dla kandydata obecnego reżimu sięgnął nawet 9 pp. Nie miejsce tutaj na analizę przyczyn tego spadku, wystarczy powiedzieć, że złożyły się na to zarówno nieudolne rządy ekipy Tuska, jak i sam kandydat tego obozu, który czuje się fatalnie, zabiegając o głosy pospólstwa. Zwykli ludzie ewidentnie go irytują, on ich po prostu nie lubi i nie potrafi z nimi rozmawiać.
