Biczowanie celebrytki. Warto demaskować i jednych, i drugichBiczowanie celebrytki. Warto demaskować i jednych, i drugich, ale nie przesadzać z pręgierzem

W aferze z Janoszek Stanowski podkreśla jednak, że to środowisko dziennikarskie okazało się żałośnie nieprzygotowane do weryfikacji informacjI.
Redaktor Krzysztof Stanowski rozbił youtube’owy bank. W ciągu tygodnia jego materiał o celebrytce Natalii Janoszek zebrał 5 mln widzów. Dziennikarz sprawdził jej osiągnięcia w indyjskiej kinematografii i stwierdził, że zmyśliła swoją karierę. Rozpoczęło się internetowe pastwienie nad niezawodową aktorką. Czy słusznie?
Stanowski słynie ze swojego Kanału Sportowego w internecie, mającego ponad 1 mln subskrybentów, mnóstwo materiałów i rozmów z piłkarzami, a także prowokatorski styl, jak np. wyzwanie pięściarza Marcina Najmana na pojedynek i obśmianie go za to, że samo zaproszenie potraktował poważnie. Stanowski jest sprawny, ujmująco bezczelny, ośmiesza też polityków, ostatnio prowadzi cykl rozmów z Robertem Mazurkiem.
