Armia Izraela – co decyduje o jej sile? Wyrosła na hegemona
Armia Izraela – co decyduje o jej sile? Oto plan wojskowego pokonania przeciwników

Izrael był w stanie w pięć lat zbudować system, który chcą naśladować wszystkie państwa świata.
W Izraelu – i to jest jeden z głównych powodów sukcesu tego państwa – nadal premiuje się inicjatywę, skłonność do ryzyka, dążenie do osiągnięcia celu, a nie działanie w zgodzie z przepisami. Bo trzymanie się procedur jest nie tylko czasochłonne, lecz także bardzo kosztowne. Jak się okazuje, nie pieniądze decydują o potędze wojskowej.
Richard C. Schneider napisał w „Neue Zürcher Zeitung”, że po zwycięskiej operacji przeciw Iranowi oraz wcześniejszym obezwładnieniu Hezbollahu i Hamasu „przekaz jest jednoznaczny: Izrael nie broni już wyłącznie własnego bezpieczeństwa – zaczyna działać jako regionalny hegemon”. David Blair podsumował w „The Telegraph” ostatnią wojnę Izraela z Iranem, wskazując, że Netanjahu „osiągnął nie tylko wielkie militarne zwycięstwo w wojnie z Iranem”, lecz także był w stanie w ciągu zaledwie kilku miesięcy „z zadziwiającą prędkością zmienić relacje sił w całym regionie”. Komentatorzy są zgodni. Izrael, rozpoczynając wojnę jesienią 2023 r., nie tylko osłabił i pokonał swych głównych przeciwników, lecz także wyrósł na regionalnego hegemona – państwo, którego siły zbrojne kontrolują sytuację i są w stanie „dyscyplinować” wrogów.
