ANDRZEJ POTOCKI. OGNIEM NA WPROST. Czarodziejskie galaretkiANDRZEJ POTOCKI. OGNIEM NA WPROST. Czarodziejskie galaretki. "Nie pomagają czołgi, samoloty i rakiety,"

Jak na razie ukraińska kontrofensywa nie zachwyca sukcesami. Walka trwa. Z kolei w Bachmucie powstała ciekawa sytuacja.
Ruski wysadził w powietrze tamę na Dnieprze w Nowej Kachowce, ale po stosunkowo krótkim czasie woda wyschła.
Rzeka zamiast szersza zrobiła się węższa i Tryzuby już przeprawiają na moskiewski brzeg komandosów. Opanowali okolice zniszczonego mostu Antonowskiego koło Chersonia, tworząc przyczółek wokół wsi Oleszki. Moskal chciał odbić teren i do ataku rzucił to, co miał pod ręką, czyli byłych zeków (więźniów) z jednostki Szturm Z. Ponieważ przez powódź ruska logistyka na tamtym terenie mocno szwankuje, część bojców ruszyła do szturmu… na bosaka. Potwierdza to film umieszczony na portalu Telegram. Jak zauważają ukraińscy komentatorzy:
