Gołym okiem widać, że minister zdrowia ma gdzieś nasze zdrowie. Gdzie nie spojrzeć, system się wali, a jej odklejonych od rzeczywistości opinii o nagłej poprawie nie chcą słuchać nawet najwierniejsi fani rządu. Jolanta Sobierańska-Grenda uparcie realizuje swój plan likwidacji jednej trzeciej szpitali.
Szpitale nie są dla pacjentów, lecz dla zarządów, które mają się wykazać wynikami finansowymi i zarobić na prywatnych kontach. Sieć placówek ochrony zdrowia można wykastrować z mniejszych ośrodków, a pozostawić tylko w dużych miastach. System może się załamywać, lecz w rządzie nie wywoła to zaniepokojenia. Przeciwnie, stanie się realizacją marzenia tej ekipy o prywatyzacji tego sektora funkcjonowania państwa. Jeśli nie w całości, to chociaż w skali pozwalającej znacząco ograniczyć wydatki budżetowe i pozostawić chorych samych sobie, a tych najbiedniejszych… A kto by się nimi przejmował?…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/761396-pacjent-jej-przeszkadza-szpitale-nie-sa-dla-pacjentow
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.