Teraz, gdy nastąpiła upragniona zmiana władzy, Maja Ostaszewska nie czuje już ciśnienia, aby bronić karpi czy pszczół. Jak to się ładnie mówi, dojrzała do innych ról, np. w reklamie torebek.
W całej Polsce z przystanków i billboardów reklamowych przygląda się nam Maja Ostaszewska. Wszędzie jej pełno. Czasem siedzi wygodnie, innym razem idzie gdzieś w rozwianym płaszczu i z torebką na ramieniu. Niby nic w tym dziwnego, w końcu aktorzy często zarabiają na reklamie, jednak w przypadku Ostaszewskiej pojawił się pewien zgrzyt.
Chodzi o to, że Ostaszewska reklamuje wyroby ze skóry, a skórę pozyskuje się – jak powszechnie wiadomo – ze zwierząt. Jak się to więc ma do dotychczasowego dorobku aktorki, która deklaruje się jako weganka i prozwierzęca aktywistka? Przecież Ostaszewska przez całe lata walczyła o życie karpi z równie wielką siłą jak o praworządność w Polsce.…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/760864-maja-co-karpia-zdradzila-to-jest-absurd-pic-na-wode
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.