Co dostaliście od Mikołaja? "Ceny w górę, wolność w dół"Co dostaliście od Mikołaja? "Płać więcej za ciepło, bo planeta płacze. Ding! – dodatkowa opłata za dym"

To nie bajka – to unijna rzeczywistość. Ocieplajcie się, frajerzy, a my wam podniesiemy ceny energii. Właściciel mieszkania w bloku z lat 70., musi wydać dziesiątki tysięcy na styropian, okna i izolację. „Prezent” obowiązkowy, bo inaczej kary. Ha!
Kolejny hit z worka świętego: Unia Europejska wciska nam obowiązek ocieplania budynków, bo stare chałupy rzekomo trują atmosferę.
Drodzy czytelnicy, minęły mikołajki – to święto, kiedy dzieciaki czekają na słodycze, a dorośli na drobne upominki. Pamiętacie? 6 grudnia, czerwony płaszcz, broda, worek pełen radości. Cóż, w tym roku Mikołaj musiał mieć kryzys tożsamości, bo zamiast czekoladek czy skarpet zrzucił na nas paczkę z Brukseli. I to nie byle jaką – pełną unijnych regulacji klimatycznych. Ho, ho, ho! A raczej: drogo, drogo, drogo!
