Plan rewolty. Białoruska opozycjaPlan rewolty. Plan Pieramoha może przesądzić o tym, kto wygra rywalizację o przywództwo w białoruskiej opozycji

Ma ona polegać na zbieraniu przez Białorusinów informacji na temat militarnej obecności Rosjan, co może osłabić i w konsekwencji obalić reżim.
Aleksandr Azarow, kierujący inicjatywą BYPOL skupiającą byłych białoruskich pracowników resortów siłowych, którzy przeszli na stronę opozycji, a jednocześnie minister w tymczasowym gabinecie powołanym latem tego roku przez Swiatłanę Cichanouską, poinformował, że rozpoczyna się kluczowa faza Planu Pieramoha (czyli zwycięstwo po białorusku).
Ma ona polegać na zbieraniu przez Białorusinów informacji na temat militarnej obecności Rosjan, ruchów wojsk oraz wszystkiego, co może osłabić i w konsekwencji obalić reżim. W opinii Azarowa na specjalnej stronie internetowej, afiliowało się już 200 tys. obywateli Białorusi, co pokazuje skalę oporu wobec reżimu Łukaszenki. Z kolei na początku października kierowany przez Pawła Łatuszkę tymczasowy rząd Białorusi informował, że do Planu Pieramoha dołączyło „kilku przedstawicieli resortów siłowych w stopniach oficerskich”.
