Dwóch wielkich. "Mają wiele wspólnego"Dwóch wielkich. "Dwóch odważnych Polaków, którzy odcisnęli mocne piętno na współczesności. Mają wiele wspólnego"

Łączą ich podobne wybory w życiu publicznym, odważne zaangażowanie w debatę publiczną, umiejętność nazwania zagrożeń.
Nie jest tajemnicą przyjaźń prof. Ryszarda Legutki i pisarza Bronisława Wildsteina. Dwa wielkie umysły naszych czasów, dwóch filozofów, ludzi kultury.
Dwóch odważnych Polaków, którzy odcisnęli mocne piętno na współczesności. Mają wiele wspólnego. Obaj od lat precyzyjnie diagnozują i opisują stan cywilizacji zachodniej, kondycję polskości, stan państwa polskiego. Łączą ich podobne wybory w życiu publicznym, odważne zaangażowanie w debatę publiczną, umiejętność nazwania zagrożeń. Nie kalkulują, nie grają, pozostając wiernymi dziedzictwu i misji polskiej inteligencji. Warto odnotować wyrazy uznania i szacunku, które obaj otrzymali w ubiegłym tygodniu.
