Wielka Brytania zaangażuje się bardziej na Bliskim WschodzieBrytyjski premier zapowiada większe zaangażowanie na Bliskim Wschodzie. "Naród syryjski zbyt długo cierpiał pod barbarzyńskim reżimem Asada"

"Naszym priorytetem jest obecnie zapewnienie zwycięstwa rozwiązania politycznego oraz przywrócenie pokoju i stabilności".
Premier W. Brytanii Keir Starmer zapowiada większe zaangażowanie państwa na rzecz stabilności na Bliskim Wschodzie - głosi komunikat Downing Street. Starmer przebywa w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, gdzie spotka się z prezydentem szejkiem Mohammedem Bin Zajedem Al-Nahjanem.
„Stabilność Bliskiego Wschodu ma szczególnie duże znaczenie dla fundamentów bezpieczeństwa w kraju”
— oznajmił Starmer, cytowany w komunikacie.
„Premier powiedział, że Zjednoczone Królestwo będzie odgrywać bardziej konsekwentną rolę w regionie i będzie współpracować z partnerami (…) w dziedzinie obronności, aby wzmocnić strategię odstraszania na lądzie, morzu, w powietrzu, przestrzeni (kosmicznej) i w cyberprzestrzeni”
— napisano w oświadczeniu.
Wczoraj Starmer przekazał, że Zjednoczone Królestwo z zadowoleniem przyjęło upadek „barbarzyńskiego reżimu” w Syrii i wzywa do „przywrócenia pokoju i stabilności”.
„Naród syryjski zbyt długo cierpiał pod barbarzyńskim reżimem Asada i z zadowoleniem przyjmujemy jego odejście. Naszym priorytetem jest obecnie zapewnienie zwycięstwa rozwiązania politycznego oraz przywrócenie pokoju i stabilności”
– napisał premier w komunikacie.
Syryjscy rebelianci ogłosili w niedzielę nad ranem, że zdobyli stolicę kraju i obalili Baszara al-Asada, który przez 24 lata sprawował autorytarną władzę w tym państwie. To najnowszy etap trwającej od 2011 roku wojny domowej. Asad był w niej popierany m.in. przez Rosję, Iran i wspierany przez Teheran libański Hezbollah.
PAP/ flot
