Szokujący wypadek! Motocykl zawisł na sygnalizacji świetlnejSzokujący wypadek w Kanadzie! Motocykl po zderzeniu z samochodem zawisł na... sygnalizacji świetlnej. Prędkość zrobiła swoje

W Kanadzie motocykl zawisł na słupie sygnalizacji świetlnej po zderzeniu z samochodem. "Władze twierdzą, że prędkość mogła być jedną z przyczyn wypadku" - podał portal Live 5 News za CNN. Przypominamy słynny przypadek "latania" na rondzie w Polsce.
W Kanadzie motocykl zawisł na słupie sygnalizacji świetlnej po zderzeniu z autem osobowym. „Władze twierdzą, że prędkość mogła być jedną z przyczyn wypadku” - podał portal Live 5 News za CNN. Przy tej okazji warto przypomnieć i słynny wyczyn Polaka, który „przeleciał” samochodem nad rondem.
Do zderzenia samochodu z motocyklem doszło w mieście Delta. To miasto w Kanadzie, położone w prowincji Kolumbia Brytyjska, będące częścią aglomeracji Vancouver.
Motocyklista odniósł poważne obrażenia
Nagranie wideo z miejsca zdarzenia pokazuje motocykl zwisający ze słupa sygnalizacji świetlnej za przednie koło.
Policja podaje, że motocyklista odniósł poważne obrażenia, które jednak nie zagrażają jego życiu, i został przewieziony do szpitala. Kierowca samochodu nie odniósł żadnych obrażeń
— czytamy w serwisie.
Policja uważa, że prędkość była czynnikiem przyczyniającym się do wypadku.
„Sztuka latania” na rondzie w Polsce
Przypomnijmy, niecodzienny przypadek „latania” na rondzie w Polsce, który zyskał największy rozgłos, miał miejsce 12 kwietnia 2020 roku w Rąbieniu w województwie łódzkim.
Wówczas rozpędzone suzuki Macieja K. wpadło na nasyp ronda i wzbiło się w powietrze jak w hollywoodzkiej produkcji. Samochód przeleciał ponad 60 metrów, zahaczył o wierzchołek sosny, minął figurę Jana Pawła II i spadł na teren kościoła, uderzając w jego ścianę.
Live 5 News/CNN/tt
